Aleksandrę Stręk i Adriana Wdowiaka mieliśmy okazję poznać w czwartej edycji programu "Love Island". Dla tej dwójki pobyt na Wyspie Miłości okazał się bardzo owocny. Choć uczestniczka dość późno zawitała w hiszpańskiej willi, para niemal od razu przypadła sobie do gustu. Wspólnie udało im się dojść nawet do finału. Uplasowali się na drugim miejscu. Po opuszczeniu programu oboje zdecydowali się na kontynuowanie relacji. Dość szybko zamieszkali razem, a w mediach społecznościowych mogliśmy śledzić, jak toczą się ich dalsze losy. Para chętnie dzieliła się relacjami z czasu spędzanego razem. Niestety, po roku znajomości pojawiły się spekulacje o kryzysie ich związku. W grudniu ubiegłego roku Aleksandra na Instagramie przekazała informację o rozstaniu. Wszystko wskazuje na to, że konflikt udało się załagodzić, a byli uczestnicy randkowego show zdecydowali dać sobie kolejną szansę. W sieci pojawił się najnowszy post, który nie pozostawia żadnych wątpliwości.
Aleksandra i Adrian z czwartej edycji "Love Island" aktywnie działają w mediach społecznościowych, zwłaszcza na Instagramie. Kobieta ma na profilu ponad 220 obserwujących. Zazwyczaj dzieli się z nimi wyszukanymi stylizacjami i modowymi trendami. Z kolei mężczyzna zazwyczaj publikuje relacje z miejsc, w których się pojawia. Jakiś czas temu pełno było ich wspólnych kadrów. Gdy pod koniec ubiegłego roku Aleksandra poinformowała o rozstaniu, fani nie kryli zdziwienia. Niektórzy po cichu liczyli, że ich drogi jeszcze kiedyś się skrzyżują. Wygląda na to, że mieli racje.
Na Instagramach Aleksandry i Adriana z "Love Island" pierwszy raz od dłuższego czasu pojawiło się wspólne zdjęcie. Oboje są szykownie ubrani. Kobieta ma na sobie białą obcisłą sukienkę, a mężczyzna pozuje w czarnej koszuli i eleganckich spodniach. Na ich twarz gości promienny uśmiech. To może oznaczać tylko jedno. Para oficjalnie przekazała radosną informację o ponownym wejściu w związek. "No to co? Już oficjalnie wspólnie chcielibyśmy życzyć wam wesołych świąt. Wróciliśmy" - napisali na Instagramie.
Pod opublikowanym postem niemal od razu pojawiły się liczne reakcje. Fani nie kryli ekscytacji, a w komentarzach wyrazili swoje szczęście. Posypały się same ciepłe słowa. "Wspaniała para. Wiedziałam, że do siebie wrócicie. Po niektórych widać, że są sobie pisani na całe życie", "Cudownie was widzieć znowu razem", "Tak coś czułam! Nawet nie wiecie, jak bardzo się cieszę", "Super! Długo czekałam na tę wiadomość" - czytamy w komentarzach na Instagramie.
Obecnie trwa siódma edycja "Love Island". Najnowszy sezon wielkimi krokami zbliża się jednak do długo wyczekiwanego finału. Już niedługo dowiemy się, która para zwycięży i zdobędzie nagrodę główną. Trzeba przyznać, że najnowsza edycja była jedną z najbardziej przebojowych. Widzowie nie mogli narzekać na nudę czy brak emocji. Na Wyspie Miłości nie brakowało niespodziewanych zwrotów akcji, a wśród uczestników co chwilę rodziły się kolejne dramy i afery. Ostatnio burzę wśród internatów wywołał odcinek z porodami. Fani słusznie zwrócili uwagę na to, że niedawno jedna islanderka podzieliła się trudnym wyznaniem o stracie dziecka, a produkcji zarzucili nietaktowność. Zobacz też: "Love Island". Widzowie oburzeni porodami. Niesmaczne! Agata dostała zadanie specjalne, a Hubert strzela focha.
Afera o talerze Roberta De Niro. Dostał je w Polsce, a potem się zaczęło
Daniel Olbrychski: Helenka Englert jest jedną z NAJWYBITNIEJSZYCH aktorek swojego pokolenia w Europie
Marta Nawrocka na spotkaniu z prezydentem Estonii. Ekspert mówi o francuskim szyku
Aleksander i Kuna parodiują Chajzerów. Nagle padł żart o różnicy wieku
To może być koniec Ich Troje. Łągwa zdradza, co dzieje się za zamkniętymi drzwiami. Mocne słowa o Wiśniewskim
Były nierozłączne, a nagle się unikają. Ekspertka wprost o przyjaźniach w show-biznesie
Masło w Polsce może kosztować nawet 9,50 zł. Znani kucharze już mają na to sposób
Wnuk Borysewicza przeszedł tranzycję płci. "Dlaczego człowiek ma się męczyć?"
Polacy znów będą się kłócić? Korwin-Piotrowska i Raczek wprost o nowych "Nocach i dniach"