Piotr Kraśko prowadził do 2016 roku "Wiadomości" u publicznego nadawcy. Od tamtego momentu możemy widzieć dziennikarza w konkurencyjnej stacji. Do 2020 roku był współprowadzącym śniadaniówki "Dzień dobry TVN". Znamy go także jako gospodarza "Faktów o świecie" w TVN24 BiS. Dziś kojarzymy prezentera głównie z programem informacyjnym "Fakty". Jak zakończył ostatnie wydanie? Kraśko sam był zaskoczony.
W piątek 24 lutego obchodziliśmy rocznicę tragedii, która rozgrywa się po dziś dzień. Wojna w Ukrainie trwa już rok. Programy śniadaniowe i informacyjne były poświęcone tematyce wojennej. Nie inaczej zaplanowane były wieczorne "Fakty", które poprowadził Piotr Kraśko. Dziennikarz zakończył przekazywanie newsów w następujący sposób:
Dzisiaj w "Faktach" to już wszystko. Za chwilę w TVN24 "Fakty po Faktach" Katarzyna Kolenda-Zaleska i były prezydent Aleksander Kwaśniewski. I jeszcze jedna ważna informacja...
Prezenter na moment zawiesił głos i następnie dodał:
No nie myślałem, że to kiedyś powiem – o 19:30 jutro się widzimy.
Przypominamy, że o tej porze dziennikarz prowadził niegdyś "Wiadomości" w TVP. Kraśko po krótkiej pauzie uzupełnił swą wypowiedź:
Oczywiście w "Faktach", bo wcześniej w TVN Mistrzostwa Świata w skokach narciarskich w Planicy. Dziękuję państwu, do zobaczenia, dobrej nocy.
Oglądaliście wczorajsze wydanie programu?
Skrzynecka i Hakiel zrobili to jako pierwsi. Tego nie było widać w "Tańcu z gwiazdami"
Turnau zabrała głos po premierze "Lalki". Takimi słowami zwróciła się do Kondrata
Żak zażartował z Nawrockiego, ale takiej reakcji się nie spodziewał. "Przerażające"
Wiemy, którą pierwszą damę oceniacie najlepiej. Miażdżąca przewaga głosów
Bianka Chajzer ujawnia, ile ma lat. Pokazała zdjęcie dowodu. "Trudna prawda"
Lewandowska pokazała, co robi po powrocie do Chicago. Nagranie z córką to hit
Olejnik nie wytrzymała po słowach Mentzena o policjantkach. Pokazała wymowne zdjęcie. "Wstyd!"
Najpierw powiększały, teraz rozpuszczają usta. Ekspert o nowym trendzie. "Nie znika tak szybko, jak się wydaje"
Zabiła ciężarną, by ukraść jej dziecko. Wciąż oczekuje na karę śmierci