Anna Bardowska popularność zyskał dzięki udziałowi w drugiej edycji "Rolnik szuka żony". Piękna przedszkolanka napisała list do rolnika Grzegorza i z miejsca zdobyła jego serca. Po zakończeniu zdjęć do randkowego show para pobrała się. Obecnie Bardowscy wspólnie wychowują dwoje dzieci i aktywnie prowadzą media społecznościowe, dzięki czemu możemy być na bieżąco z ich życiem. W ostatnim czasie jednak rolniczka coraz rzadziej pojawiała się na Instagramie.
Zniecierpliwieni internauci zaczęli dopytywać o powody jej absencji. Okazuje się, że influencerka w ostatnim czasie zmaga się z problemami zdrowotnymi. Jej słowa mogą niektórych zaniepokoić.
To takie miłe, kiedy dostaję wiadomości od was, czy wszystko ok, bo długo mnie nie ma na Insta. W ostatnim czasie trochę podupadłam na zdrowiu. Z jednego wyjdę, to coś innego mnie złapie. Czuję się coraz lepiej i może jutro już wrócę. Muszę na poważnie zadbać o swoje zdrówko... Przyszły tydzień zaczynam od badań. Dziękuję za troskę, mam nadzieję, że u was zdrowie dopisuje - czytamy.
Obserwatorzy Bardowskiej zareagowali na wpis popularnej influencerki. W komentarzach życzą Annie powrotu do zdrowia, ale też narzekają, że brakuje im jej na Instagramie. Pośrednio zwracają się także do Grzegorza i apelują, by ten dbał o dobrostan żony.
Wracaj Aniu do zdrówka, tęsknimy za tobą. Mam nadzieję, że Grzesiek się opiekuje. Pozdrawiam serdecznie.
Uwielbiam oglądać wasze filmiki, relacje czy blogi na YT. Zawsze czekam na nie!
Aniu, życzę ci dużo zdrówka. I dla rodzinki twojej też dużo zdrowia - czytamy w komentarzach pod instagramowym wpisem Bardowskiej.
My również dołączamy się do życzeń!
Powiedziała: "Drażni mnie, że Ukrainki mają superciuchy". Korwin Piotrowska komentuje
Awantura po słowach dziennikarki Kanału Zero. "Drażni mnie, że Ukrainki mają superciuchy"
Kolejna para z "Rolnik szuka żony" spodziewa się dziecka! "Czekamy na nasze maleństwo"
"Gościa nie obchodzi...". Ekspertka: Hotel Gołębiewski zalicza wpadkę po wpadce po wizycie Książula
Wskazał kwotę potrzebną do godnego życia w Polsce. Lubomirski-Lanckoroński: W naszym przypadku jest duża
Syn Rozenek pochwalił się projektem butów na paryskiej uczelni. Takiego modelu nie spotkacie na ulicy
Michałowski szczerze o odejściu Dowbora z "Dzień dobry TVN". To działo się na korytarzach
Ralph Kaminski oburzony tym, co spotkało go w Krakowie. "Zaraz dostaniesz w pysk"
Żulczyk świadkiem wstrząsającej sceny w rozgrzanym pociągu. "Na naszych oczach zmarł"