"Milionerzy". Prawnik z Wołomina zwątpił przy pytaniu o chustę. Frygijka czy nałęczka?

W 568. odcinku "Milionerów" grę rozpoczął Dominik Karwacz z Wołomina. Przez pierwsze pytania przebrnął ekspresowo. W odcinku wykorzystał dwa koła ratunkowe. Gracz ma nadal szansę na wygranie głównej nagrody.

W nowym odcinku "Milionerów" uczestnik sprawnie poradził sobie w rozgrywce i dobrnął pod koniec odcinka do gwarantowanej kwoty 75 tys. złotych. W najbliższy poniedziałek będzie kontynuował grę o milion.

Zobacz wideo Małgorzata Ohme o hejcie po "Milionerach": Nie zgłosiłam się tam, bo uważam, że jestem omnibusem

'Milionerzy'. Czym jest słynny polski trzonolinowiec? Marta z Katowic zaryzykowała i straciła szansę na milion"Milionerzy". Czym jest słynny polski trzonolinowiec?

"Milionerzy". Prawnik z Wołomina nadal w grze o milion. Zwątpił przy pytaniu o chustę. Frygijka czy nałęczka?

Naprzeciwko prowadzącego zasiadł Dominik Karwacz, prawnik z Wołomina. Hubert Urbański zaczął rozgrywkę "Milionerów" od zacytowania dowcipu, który został umieszczony przez uczestnika w zgłoszeniu do programu.

Adwokat mówi do świadka: wierzę, że jest pan uczciwym człowiekiem. Świadek na to: dziękuję, odwzajemniłbym komplement, ale zeznaję pod przysięgą - przytoczył dowcip.

Pan Dominik pracuje w kancelarii prawniczej, gdzie zajmuje się rozliczeniami. Wygraną uczestnik chciałby przeznaczyć na daleką podróż.

W grze pan Dominik poradził sobie wyjątkowo sprawnie. Pierwsze większe wątpliwości pojawiły się w pytaniu o chustę. Wszystkie z odpowiedzi brzmiały dla niego obco. Aby wątpliwości, gracz skorzystał z koła ratunkowego - pytania do publiczności. Siedzący w studiu widzowie jednomyślnie wybrali odpowiedź "D: nałęczka". Gracz po chwilowym zastanowieniu skorzystał z tej sugestii. 

Która to chusta?

  • A: magierka
  • B: frygijka
  • C: tiubietiejka 
  • D: nałęczka

Więcej zdjęć z programu "Milionerzy" znajdziesz w galerii na górze strony.

Odpowiedź "D" okazała się to właściwą i uczestnik mógł kontynuować grę. Rozgrywka poszła mu wyjątkowo sprawnie. Przy kolejnym z pytań, kiedy nie był pewny odpowiedzi, skorzystał z drugiego z kół ratunkowych - pół na pół. 

Gracz zakończył odcinek z kwotą gwarantowaną 75 tys. złotych. Do miliona pozostały mu zaledwie cztery pytania. Ma nadal do dyspozycji ostatnie koło ratunkowe - telefon do przyjaciela. Czy uda mu się być kolejnym zwycięzcą legendarnego miliona? O tym przekonamy się w najbliższy poniedziałek 26 września. 

Program "Milionerzy" emitowany jest na antenie TVN i na player.pl od poniedziałku do czwartku o 20.55

"Milionerzy". Trzy ciekawe pytania z innych odcinków

W 557. odcinku "Milionerów" pan Piotr walczył o pół miliona złotych. Pytanie dotyczące kolorów okazało się jednak zbyt trudne. Uczestnik nie chciał ryzykować tak dużych pieniędzy i zrezygnował z dalszej gry. Studio opuścił bogatszy o 250 tysięcy.

Z kolei w odcinku 539. pan Michał mierzył się z pytaniem o staropolską miarę tkanin. Mężczyzna grał o 75 tysięcy złotych, nie miał więc nic do stracenia. Odpowiedź, którą zaznaczył, okazała się jednak błędna i uczestnik zakończył grę.

W odcinku 536. pani Gabriela poległa na pytaniu z dziedziny literatury. Uczestniczka widocznie nie czytała "Miłości w czasach zarazy" i zaznaczyła błędną odpowiedź. Grę zakończyła z gwarantowanym tysiącem.

odcinek 566 'Milionerzy'"Milionerzy". Biolożka miała spory problem z pytaniem z własnej dziedziny

Zobacz też: Zwycięzca "Milionerów" naraził się widzom. Poszło o zdanie, które powiedział na wizji

Więcej o: