Więcej aktualnych informacji na temat popularnych polskich filmów i seriali znajdziecie na stronie Gazeta.pl
"M jak miłość" od lat jest najchętniej oglądanym polskim serialem. Wiosenny sezon zapewnił widzom wiele emocji. Jednym z wątków, który fani śledzą z wypiekami na twarzy, jest historia Franki (Dominika Kachlik) i Pawła (Rafał Mroczek). Zakochani stanęli niedawno na ślubnym kobiercu, jednak nie zakończyło to ich życiowych perturbacji. W małżeństwie Zduńskich nadal nie brakuje zaskakujących zwrotów akcji. Ostatnio internautów zaniepokoił wpis, który pojawił się na Instagramie Dominiki Kachlik. Czyżby jej postać miała pożegnać się z serialem?
Dominika Kachlik występuje w "M jak miłość" od kilku sezonów. Widzowie bardzo polubili postać, w którą wciela się aktorka. Ostatni wpis na Instagramie serialowej żony Pawła zaniepokoił fanów.
Franka dziękuje za ten sezon - napisała pod postem Dominika Kachlik.
W komentarzach internauci dopytywali się, czy aktorka pojawi się w jesiennej odsłonie serialu. Gwiazda "M jak miłość" postanowiła uspokoić widzów.
Będę, wrześniowe odcinki już nakręcone - zdradziła.
W ostatnich odcinkach przed wakacyjną przerwą Franka dowiedziała się, że choruje na endometriozę, w związku z czym może mieć problem z zajściem w ciążę. To jednak niejedyne kłopoty w życiu żony Pawła. Zduńska otrzymała wiadomość od adopcyjnych rodziców jej pierwszego dziecka. Okazało się, że chłopiec cierpi na rzadką chorobę. Biologiczna matka postanowiła polecieć za ocean, aby odnaleźć syna. Nie poinformowała jednak męża o swoich planach. Przed wyjazdem zostawiła ukochanemu kopertę z adnotacją "otworzyć tylko w razie mojej śmierci".
Jesteście ciekawi, jak potoczą się dalsze losy Franki i Pawła?
Holecka ledwo wytrzymała. Po tych słowach Kaczyńskiego z trudem ukryła śmiech
Dom Agnieszki Maciąg wystawiony na sprzedaż. "Zbyt wiele wspomnień"
Pola Wiśniewska przerwała milczenie. Tak podsumowała oświadczenie Wiśniewskiego. "Nie było przypadkowe"
Ostałowska przeszła na dietę i schudła 10 kg. Zmieniła się nie do poznania. "To mi bardzo pomaga"
Dobrosz-Oracz bawiła się na koncercie Pitbulla. Nagrania i zdjęcie prędko zniknęły
Julia von Stein żałuje liftingu twarzy. "Jeżeli wydaje się wór pieniędzy...". Podda się kolejnej operacji
Tak Olejnik dba o siebie po chorobie. Pokazała, jak trenuje i zaapelowała do kobiet
Rusin nie wytrzymała i tłumaczy, skąd ma pieniądze. Wspomniała o byłym mężu
Kebab firmowany przez Chajzera obrzucony zgniłym jedzeniem. "Zaatakowali ciężko pracującą rodzinę"