Więcej na temat programu "Chłopaki do wzięcia" przeczytasz na portalu Gazeta.pl
Jaruś jest jednym z najbardziej lubianych bohaterów serii "Chłopaki do wzięcia". Mężczyzna niedawno przestał być kawalerem i stał się szczęśliwym mężem Gosi. Widzowie kibicują temu małżeństwu, jednak z niepokojem przyglądają się niektórym działaniom mężczyzny.
Za czasów kawalerskich, Jaruś żył w mieszkaniu komunalnym. Według informacji pojawiających się na facebookowych grupach, mężczyzna zdał lokal i zamieszkał u żony. Te doniesienia niepokoją fanów "Chłopaków do wzięcia". Internauci spekulują, że być może ten krok był zbyt pochopny.
No i to właśnie uważam za duży błąd, bo miłość miłością, ale sam powinien wiedzieć, ile trwały dotychczasowe "związki" i zadbać o swoją przyszłość, na wypadek niewypału z małżeństwem. Teraz pytanie, czy był to jego własny pomysł, żeby zdać mieszkanie, czy zrobił to za radą np. pani Ewy.
Przynajmniej przez rok powinien to mieszkanie potrzymać, bo nie wiadomo, jak będzie się im układać w małżeństwie. Gdyby coś poszło im nie tak, to Jarek stanie się bezdomny.
Co mu do łba strzeliło? Oby nie żałował - czytamy w komentarzach.
Istotnie, zdobycie mieszkania komunalnego w dzisiejszych czasach jest bardzo trudne. Jeżeli mężczyzna rozstanie się z żoną, a jego dochody nie zwiększą się, być może nie będzie go stać na wynajęcie samodzielnego mieszkania. Miejmy więc nadzieję, że związek z ukochaną Gosią będzie długi i trwały.
Stramowski pożyczył Ogrodnikowi teleskop, już go nie dostał. Opowiedział też o życiu w patchworkowej rodzinie. "Jest ciężko"
Remigiusz Mróz zakpił z paska w TV Republice. "Chciałbym kiedyś napisać..."
Doda żegna swojego przyjaciela. Słowa gwiazdy wzruszają. "Dziś umarliśmy razem"
Fabijański zwykle milczy o polityce. Tym razem nie wytrzymał w sprawie TK: Komuś się poprzewracało
William mówi tak do Kate, gdy jest wściekły. To tylko jedno słowo. Nikt by się nie domyślił
Raz blondynka, raz brunetka. Englert ma sposób na "Taniec z gwiazdami"? "Największa wartość wizerunkowa jej obecności w programie"
Matka dziennikarki zaginęła bez śladu. Nagle po dziewięciu miesiącach pojawiły się nowe informacje
Uwagę podczas orędzia Tuska zwróciły nie tylko jego słowa. "Wykorzystywał ruchy dłoni, aby..."
Marta Nawrocka ukrywała temblak, ale się wydało. W końcu wiadomo, co się stało