Więcej ciekawostek odnośnie seriali znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl
"Bridgertonowie" to kostiumowy serial Netfliksa, który cieszy się dużą popularnością. Premiera pierwszego sezonu przyciągnęła przed ekrany miliony widzów. Ci z zapartym tchem śledzili rodzące się uczucie pomiędzy dwójką głównych bohaterów - Simonem, czyli księciem Hastings i Daphne Bridgerton. Niestety Rene-Jean Page, odtwórca roli przystojnego księcia nie pojawi się już w drugim sezonie. Jego odejście z obsady produkcji od początku wywołało burzę w sieci. Jak do nieobecności postaci odniósł się scenariusz serialu?
W pierwszym odcinku drugiego sezonu "Bridgertonów" Daphne wraca bez męża ze swojej rezydencji w Clyvedon Castle. Widzowie wkrótce dowiadują się, że kobieta - która niedawno powitała na świecie dziecko z Simonem - składa wizytę swojej rodzinie, aby pomóc swojej siostrze w przygotowaniach do oficjalnego wkroczenia na salony.
Zdajesz sobie sprawę, że zostawiłam swojego męża i dziecko w domu, żeby tu być - mówi Daphnew obecności rodziny.
Drugi sezon "Bridgertonów" poświęcony jest bratu Daphne, Anthony'emu. W jego postać wciela się Jonathan Bailey. Widzowie tym razem będą śledzić jego życie miłosne. Zapowiedziane są także kolejne sezony produkcji (na razie łącznie cztery), więc fani serialu mogą odetchnąć z ulgą. W każdym z nich poznamy bliżej innego członka rodziny, który będzie grał główną rolę.
Amal i George Clooney ciepło o Polsce. Tusk ujawnił kulisy rozmowy
Eurowizja usłyszała jej głos, ale twarzy wciąż nie pokazuje. Za tym wyborem stoi osobisty dramat
92-letnia Joan Collins udowadnia, że wiek to tylko liczba. W Cannes skradła całą uwagę
Pokaz mody Schreiber w Sejmie. Stylistka złapała się za głowę
Chajzer o konflikcie z rodziną 20-letniej Bianki. Powiedział, jak jest naprawdę
Emocjonalny wpis Moniki Olejnik. "Nie chcę odliczać tych koszmarnych dni"
Były fajerwerki, czas na dramy i ciarki żenady. Polskie "Love is Blind" zrobi wszystko, żebyście nie przestali oglądać
Mikołaj Krawczyk mówił o żonie i nagle wbił szpilę byłej. "To nie jest fajne"
Eurowizja 2026. Burza po występie Szemplińskiej. W komentarzach się dzieje