Więcej na temat Małgorzaty Rozenek-Majdan przeczytasz na stronie głównej portalu Gazeta.pl
Małgorzata Rozenek-Majdan w dość krótkim czasie zdobyła spory rozgłos medialny. Gwiazda jakiś czas temu była pierwszą gościnią podcastu "WojewódzkiKędzierski", w którym szczerze opowiedziała o swoim największym marzeniu zawodowym. Okazuje się, że osobowość telewizyjna chciałaby być prowadzącą "Dzień dobry TVN". Niestety, może mieć poważny problem ze spełnieniem tego marzenia. Dlaczego?
Małgorzata Rozenek-Majdan nie wzbudza w widzach tyle emocji, co kiedyś, dlatego dyrektor programowy stacji TVN, Edward Miszczak, nie jest skory do zaproponowania jej posady w "Dzień dobry TVN". Podobno też nie planuje się dalszych projektów z udziałem celebrytki. W rozmowie z Plotkiem nasz informator zdradził:
Szefowie TVN nie planują już z Małgorzatą kolejnych programów. Stąd taka reakcja dyrektora Miszczaka. Ostatnie programy Rozenek nie miały dobrej oglądalności, dlatego "Projekt lady" przesunięto do TVN7. Takie show, jakie Małgorzata prowadziła, już nie są w trendach.
Informator dodaje, że nie planuje się żadnych zmian w związku z programem śniadaniowym.
Na korytarzach mówi się, że za dużo było w mediach jej i jej męża, oboje pokazali już chyba wszystko i nie wzbudzają już w ludziach takiej ciekawości, jak kiedyś. Jeśli chodzi o samo "Dzień dobry TVN", to nie szykują się zmiany - zdradza w rozmowie z Plotkiem jeden z menadżerów TVN.
Rozenek będzie przykro?
Tak wygląda dom Wiśniewskich. Gwiazdor pochwalił się zdjęciem z budowy
Koroniewska i Dowbor porzucili dom na rzecz luksusowego apartamentu w stolicy. 3,5-metrowa wyspa to początek
Nie żyje Dominika Żukowska. "Jej niepowtarzalny głos na zawsze pozostanie w pamięci"
Marcin Rogacewicz padł na kolana przed Agnieszką Kaczorowską. "Powiedziałam tak"
Miszczak stwierdził, że Doda nie ma "krzty lojalności". Ta mu dosadnie odpowiedziała
Bosacka mówi, jakich pączków unikać w tłusty czwartek. "Odradzam"
Widzowie zagotowali się po odcinku "Familiady". TVP wydała oświadczenie
TVP z nowym show. Poprowadzi go była gwiazda TVN. "Tego właśnie potrzebowaliśmy"
Najpierw odejście Franki, a teraz to. Widzowie "M jak miłość" znowu oburzeni