Więcej o programach telewizyjnych przeczytasz na stronie Gazeta.pl
Fani randkowych programów dobrze wiedzą, że uczestnikom nie zawsze udaje się znaleźć to, po co się do niego zgłaszają, czyli miłość. Są jednak i tacy szczęśliwcy. W "Ślubie od pierwszego wejrzenia" poznało się sporo par, a część z nich postanowiła kontynuować znajomość po programie. Niektórzy nawet doczekali się dzieci! Szczęśliwe zakończenie nie było jednak pisane Izie i Kamilowi.
Iza i Kamil byli jedną z bardziej lubianych par i kibicowało im spore grono. Wieść o rozstaniu tej dwójki nie była dla nich przyjemną informacją. Co właściwie wpłynęło na decyzję uczestników o tym, że chcą wieść oddzielne życie? Okazuje się, że właściwie nic konkretnego się nie stało. Po prostu ich kontakt stawał się coraz gorszy, a żadne z nich nie było skłonne, by poprawić sytuację.
Na początku byłam bardzo rozczarowana, bo po dniu decyzji tak naprawdę między nami zmieniło się wszystko. Był taki czas, że Kamil przestał się starać, zabiegać o moje względu, nie prawił mi komplementów. Dużo się zmieniło. Ten kontakt nam się po prostu oddalał. Ciężko potem było go na nowo scalić. Ani ja nie potrafiłam zrobić pierwszego kroku, ani on nie potrafił. Między nami nie było żadnych kłótni. Jedynie jakieś niedomówienia lub brak rozmowy. Zdarzały się sytuacje, że przez dobre kilka dni nie mieliśmy ze sobą kontaktu - wyznała w rozmowie z "Dzień dobry TVN".
Iza dodała, że spory wpływ miało też mieszkanie na odległość i pandemia, przez którą bardzo rzadko się widywali. Kobieta zaproponowała zatem wspólne mieszkanie, jednak jej partner zwlekał z podjęciem decyzji.
Mijały miesiące. Potem troszeczkę zasłaniał się brakiem pracy. Zaczęłam więc tutaj na Śląsku poruszać swoje kontakty, ale niestety po czterech miesiącach proszenia, żeby się przeprowadził, (…) moja cierpliwość się już skończyła. Powiedziałam, że chyba czas odpuścić - wyjawiła uczestniczka.
Ostatecznie Iza uznała, że lepiej, jak nie będą się widywać. W tej chwili uczestnicy są w trakcie rozwodu.
Nie żyje uczestnik "MasterChefa". Mariusz Komenda miał 44 lata
Nawrocka zadała szyku w Manili. Stylistka ma jedno "ale". "Powinna dostać mały przycisk ciszej"
Był popularny film, teraz są zarzuty. Prokuratura zabrała głos w sprawie Sylwestra W.
Chajzer nagle wspomniał o teściowej. Chciał, żeby Bianka podziękowała za to mamie
Mateusz Damięcki z pierwszą żoną rozwiódł się po trzech miesiącach. Uderzyły go słowa sędzi
Mentzen rozlicza policjantki karmiące piersią. Gozdyra i Uznańska-Wiśniewska nie wytrzymały
Afera wokół pizzy Książula. Blanka Lipińska nie wytrzymała
Nagranie z synem Toma Hanksa obiegło sieć. Tak potraktował inną gwiazdę
Torbicka w "ryzykownych prześwitach", Woźniak-Starak w "eleganckim worku na śmieci"