W programie "40 kontra 20" atmosfera jest wciąż podgrzewana. Niedawno do rezydencji na Krecie dołączyła 27-letnia Kasia, która zamieszkała na glampingu, a już producenci naszykowali kolejną niespodziankę. W kolejnym, 18. już odcinku, w willi znów pojawiła się nowa kobieta. 40-letnia Izabela zaskoczyła wszystkich nie tylko swoim niespodziewanym wejściem, ale także zawodem, który wykonuje. Na co dzień pracuje jako spawaczka.
Izabela pojawiła się w willi, gdzie mieszka Robert i kilka jego wybranek. Szybko zrobiła wrażenie na gospodarzu.
Izabela to totalne zaskoczenie. Drobna kobieta, z pięknym uśmiechem, burza loków. Wow - powiedział Robert Kochanek przed kamerami.
Mimo że na widok nowej uczestniczki był nieco zawstydzony, natychmiast okazał jej zainteresowanie i sprawdzał, jakiego koloru są jej oczy. Od razu stwierdził, że na "Olimpie" zawrze. Izabela została oprowadzona po włościach i przepytana przez inne uczestniczki. Kiedy usłyszały, że jest spawaczką, były bardzo zaskoczone.
Kocham kobiety, które nie ograniczają się jedynie do tzw. damskich zawodów i przełamują te stereotypy. I myślę, że Izabela właśnie taka jest - powiedziała Joanna.
Wiele z uczestniczek uznało, że pierwszy raz spotkało kobietę - spawacza. Sama zainteresowana przyznała przed kamerami, że mimo swojego zawodu ma "twardą rękę i miękkie serce". Nie wyznała jeszcze, kogo wolałaby bliżej poznać - starszego Roberta, czy młodszego Bartka, jednak od razu została zaproszona do zamieszkania w willi. Program "40 kontra 20" można oglądać od poniedziałku do piątku o godzinie 20:00 w TVN7 lub na Playerze.
Burza po przerwanym koncercie Męskiego Grania. Widzowie domagają się jednego
Aktorka założyła zbiórkę na "wesele marzeń", a internet się zagotował. "Żenada i brak klasy"
Tak dziś wspomina Annę Przybylską jej najmłodszy syn. Te słowa zostają w pamięci. "Staram się"
Tajner opowiedziała o kulisach małżeństwa z Wiśniewskim. "Michał pił, zawalał różne rzeczy"
Internauci oburzeni stawkami za pracę na planie "Rancza". "To chyba żart"
Grała Wonder Woman. Tak dziś wygląda 75-letnia Carter, która zapewnia, że nie poprawiała urody
Julia von Stein cierpi po drugim liftingu. Gojdź mówi wprost o ryzyku. Wylicza, jakie mogą być powikłania
Poseł Konfederacji twierdzi, że niska dzietność to wynik dyskryminacji mężczyzn. Biejat się nie patyczkuje
To za to Blanka oberwała po występie na Miss Supranational 2026. "Żenada"