W piątek, 31 lipca, w Amfiteatrze Parku Strzeleckiego w Nowym Sączu odbyła się 17. gala finałowa Miss Supranational 2026. Zwyciężczynią została Katrina Llegado z Filipin, pokonując kandydatki z Czech, Nigerii, Francji oraz z Brazylii. Uwagę widzów skupiły jednak nie same uczestniczki konkursu, ale Blanka, która wystąpiła na scenie. Posypały się krytyczne komentarze.
Blanka pojawiła się na scenie finałowej gali Miss Supranational 2026 w kusym stroju i w otoczeniu tancerzy. Jak zwykle zaprezentowała energiczny układ choreograficzny, ale jak się okazuje, widzom to nie wystarczyło - chcieli usłyszeć, jak wokalistka śpiewa na żywo. Niestety, od razu zauważyli, że wspomagała się playbackiem i natychmiast postanowili jej to wytknąć.
"Występ Blanki znowu ośmieszył Polskę. Kto ją promuje? Gwiazda, która śpiewać nie umie, teraz to nawet zapomniała, że trzeba mikrofon przy ustach trzymać", "Co za dno", "Żenada. Playback straszny", "Moja opinia jest taka, że Blanka przychodzi zaśpiewać, ale tak naprawdę większość to jest tańczenie, a śpiewanie to z playbacku. Na takim wydarzeniu lecenie z playbacku wygląda bardzo nienaturalnie w telewizji", "Blanka zawsze z playbacku...ehhh", "Tam było więcej choreografii niż śpiewu z playbacku", "Tancerze mega, ale nie spodziewałem się aż takiego playbacku" - pisali rozczarowanie widzowie w komentarzach na Facebooku.
Zdaje się, że Blanka nie przejmuje się krytycznymi komentarzami, zwłaszcza że może liczyć na wsparcie wiernych fanów, którzy zasypują ją pozytywnymi opiniami i komplementami. "Super występ", "Nasza słowiańska pięknota!", "Mega choreo i ogólnie wrażenie artystyczne top" - pisali oczarowani. Sama wokalistka nie odniosła się ani do zarzutów o playback, ani do pozytywnych komentarzy.
Burza po przerwanym koncercie Męskiego Grania. Widzowie domagają się jednego
Tajner opowiedziała o kulisach małżeństwa z Wiśniewskim. "Michał pił, zawalał różne rzeczy"
Internauci oburzeni stawkami za pracę na planie "Rancza". "To chyba żart"
Tak dziś wspomina Annę Przybylską jej najmłodszy syn. Te słowa zostają w pamięci. "Staram się"
Aktorka założyła zbiórkę na "wesele marzeń", a internet się zagotował. "Żenada i brak klasy"
Grała Wonder Woman. Tak dziś wygląda 75-letnia Carter, która zapewnia, że nie poprawiała urody
Poseł Konfederacji twierdzi, że niska dzietność to wynik dyskryminacji mężczyzn. Biejat się nie patyczkuje
Uznańska-Wiśniewska o urlopie macierzyńskim. "Nie przysługuje"
Kto zyska, a kto straci na odejściu Kurzopków z Polsatu? "Ruch może okazać się korzystny, jeśli..."