Niedawno do "Hotelu Paradise" powrócił Kamil, którego obecność niemal natychmiast wywołała napiętą atmosferę wśród uczestników. Ci bowiem nadal pamiętają, co wydarzyło przed jego odejściem. Pomimo tego przez pewien czas wszyscy starali się zachować chociaż względny spokój i nie eskalować konfliktu.
Spokój nie trwał jednak długo, gdyż wkrótce potem nadeszła "Puszka Pandory", podczas której niektórym uczestnikom, a szczególnie Simonowi trudno było opanować swój gniew. Wyciszeniu sytuacji nie sprzyjał fakt, iż większość niewygodnych pytań skierowana była właśnie do Kamila. Uczestnik zapytany o to, czy Karina wie o jego nielojalności wobec kobiet w "Hotelu Paradise" bez zawahania potwierdził. Podkreślił jednak, że jest to przeszłość, która nie powinna przekładać się na to, jak zachowuje się teraz.
Kolejne pytanie dotyczyło jego relacji z Bibi. Kamil nie ukrywał, iż nadal podoba mu się uczestniczka, jednak teraz jest on w parze z Kariną i to z nią chciałby zbudować coś trwałego. Odpowiedź mężczyzny rozbawiła Simona, ponieważ pomylił on imię swojej obecnej partnerki z imieniem dawnej uczestniczki Karoliny.
Jednak prawdziwą burzę wywołało dopiero pytanie o to, czy Kamilowi wydaje się, że pozostali uczestnicy mają do niego zaufanie.
Nie wiem czy mi ufacie, myślę, ze teraz, kiedy jestem jaki jestem, no to jest zupełnie inaczej - stwierdził.
Odpowiedź uczestnika sprawiła, że Simonowi trudno było opanować złość.
Nie jest inaczej - przyznał.
Swoje obawy względem Kamila wyraził również Krzysiek. Podobnie jak Simon przyznał on, że nie ufa uczestnikowi. Jednak Kamil nie zamierzał odpuścić.
Ja wierzę w to, że każdy człowiek zasługuje na drugą szansę i jeśli takową dostanie, to może się zmienić - stwierdził Kamil.
Od początku byłeś kolegą Marcina i próbowałeś mu odbić dziewczynę. Próbowałeś ją całować, ona się bardzo niekomfortowo z tym czuła. Do Bibi potem zacząłeś startować, jak widziałeś, co jest między nami i próbowałeś za wszelką cenę. Nic cię nie obchodziło. Potem coś tam z Sarą próbowałeś zbudować, potem do Karoliny podbijałeś, że macie coś większego, lepszego i powiedziałeś jej, żeby ci zaufała. Zrobiła to, a ty wybrałeś Olę i ja myślę, że czasami ludzie nie zasługują na drugą szansę -stwierdził Simon.
Po zakończeniu Pandory, Karina miała już poważne wątpliwości, co do Kamila. Postanowiła zaczerpnąć rady rozmawiając z Simonem i Krystianem. Ci natomiast otwarcie odradzili jej dalsze angażowanie w relację z partnerem.
Ojcem Aleksandry Grabowskiej jest znany aktor. I nie chodzi tu o Andrzeja
Damięcka z wymownymi grafikami na Wielkanoc. "Brakuje mi słów"
Niecodzienne dekoracje u Kurzopków na Wielkanoc. Pomysł z serwetkami przyciąga uwagę
Oliwia Bieniuk dodała zdjęcie z braćmi. Internauci patrzą na Jana: Ale wyrósł
Nowe wieści ws. śmierci Maszy Graczykowskiej. To wykluczyła prokuratura
Gienek z Plutycz żali się na wysokość emerytury. "I co za 42 lata roboty dostałem?"
Numerolożka wprost o związku Kaczorowskiej i Rogacewicza. "To relacja, która może prowadzić do..."
Przeczytał o sobie: Biedny Pela z dzieciakami w kuchni. Zobaczcie, jak na to zareagował
Dzieci Williama i Kate na wielkanocnym nabożeństwie. Pojawiły się publicznie pierwszy raz od miesięcy