Paweł Góral przez wiele lat grał w teatrze, jednak dopiero rola w serialu "M jak miłość" zagwarantowała mu ogólnopolską popularność, a także propozycje udziału w innych programach rozrywkowych. Od kilku tygodni Pawła Górala możemy oglądać w "Twoja Twarz Brzmi Znajomo". Aktor w jednym z najnowszych wywiadów opowiedział o swoich początkach w stolicy. Jak się okazuje, rozdawał ulotki.
Początki nigdy nie są łatwe, a szczególnie, gdy próbuje się swoich sił w show-biznesie. Konkurencja jest bardzo duża i wiele zależy też od szczęścia. Przekonał się o tym dokładnie Paweł Góral z programu "Twoja Twarz Brzmi Znajomo". W rozmowie z serwisem Pomponik przyznał, że tuż po przeprowadzce do Warszawy roznosił ulotki.
Pracowałem w biurze nieruchomości. Byłem takim człowiekiem, który aktualizował bazy danych. Wykonywałem po sto telefonów dziennie i wprowadzałem zmiany. Była jeszcze jedna bardzo dobrze płatna praca dla pewnego centrum handlowego. Rozdawałem ulotki przy wejściu do metra - dostawałem tam 50 zł za godzinę. Pracowałem po trzy godziny dziennie - mówił w wywiadzie.
50 złotych za godzinę roznoszenia ulotek to bardzo wysoka stawka. Paweł Góral wyjaśnił, z czego wynikała.
Ciężko było tam pracować, bo te ulotki trzeba było donieść z biura do metra. Pliki trochę ważyły - dodał.
Aktor od ośmiu lat utrzymuje się już jedynie z aktorstwa, co bardzo sobie chwali. Na szczęście udało mu się robić to, co kocha.
ZOBACZ TEŻ: Matylda Damięcka komentuje kolejny lockdown nową grafiką. Nie nastraja optymistycznie
Doda zwróciła się do Donalda Tuska na antenie TVP Info. Padła zaskakująca prośba
Nazwisko żony Adamczyka w mailach Epsteina. Jej prawnik wyjaśnia: To mógł być każdy inny na świecie
Piaseczny nie mógł dłużej milczeć. Takie zdanie ma o Jeżowskiej w "The Voice Senior"
Zhańbiony Andrzej wyrzucony przez rodzinę królewską? Opuścił posiadłość pod osłoną nocy
Serialowa Franka apeluje do widzów "M jak miłość". "To jest wszystko moja wina"
Lech Wałęsa na wózku inwalidzkim. Zdjęcie z Waszyngtonu wywołało poruszenie
Nowe wieści o zdrowiu Michała Wójcika z Ani Mru-Mru. "Potrzebna chwila ciszy"
Łukasz z "Rolnika" zobaczył, co Andrzej z Plutycz robi z zamarzniętą wodą dla krów. Padły mocne słowa
Vivienne Wiśniewska skończyła 18 lat. Tak świętowała córka lidera Ich Troje