Agnieszka i Wojtek są jedną z dwóch par z najnowszego sezonu programu "Ślub od pierwszego wejrzenia", które zdecydowały się kontynuować swoją relację. Od pierwszych odcinków para stała się ulubieńcami telewidzów, toteż wiadomość o zaręczynach z pewnością ich ucieszy. O tym wyjątkowym dniu opowiedzieli w rozmowie z reporterką party.pl
Zarówno dla Agnieszki, jak i dla Wojtka kontakt z rodziną jest najważniejszy. Mężczyzna wziął sobie do serca rodzinność swojej wybranki i postanowił oświadczyć się jej podczas świąt Bożego Narodzenia. Świadkami tego wyjątkowego momentu były wszystkie najbliższe im osoby.
Wojtek w jednym z najnowszych wywiadów opowiedział o tej wyjątkowej chwili. Jak sam przyznaje, był bardzo zdenerwowany, co było dla niego niemałym zaskoczeniem.
Kolacja wigilijna się odbyła, wszyscy się zjechali. To były takie nasze pierwsze święta z najbliższą rodziną czyli rodzeństwo plus rodzice. Było wręczanie prezentów, zagoniłem do tego dzieciaki, ja też rozdawałem prezenty i ostatni prezent został pod choineczką i ręce mi się tak trzęsły. Nie wiedziałem dlaczego, przecież już była moją żoną- wspomina rozbawiony Wojtek.
Para jeszcze nie zdecydowała, kiedy dokładnie się pobiorą, jednak myślimy, że jak tylko będą znali datę, z pewnością powiedzą o tym na Instagramie.
Kibicowaliście im w programie?
Kawalec odchodzi z Budki Suflera po konflikcie o parodię Martyniuka. "Nikt nie ma prawa mnie cenzurować"
Olga Frycz żegna tatę w poruszającym wpisie. "Ostatnie lata były piękne"
Partnerka Litewki u Żurnalisty w gorzkich słowach o sprawcy wypadku. "Robi z siebie ofiarę"
Matylda Damięcka zareagowała na śmierć Jana Frycza. Poruszająca grafika
To była zwyczajna rodzina - a przynajmniej tak się wydawało. W piwnicy znaleziono ciała dzieci
Jan Frycz miał poważne problemy zdrowotne. "Od paru lat był ciężko chory"
Jarocka usłyszała, że może nie dożyć rana. Odmówiła operacji. Wcześniej próbowała odebrać sobie życie
Grochola załamana śmiercią Frycza. "Miał być u mnie za tydzień na planie"
Big Boy z "Gogglebox" schudł 170 kg. Zdradził swój sposób. Tego nigdy nie tknie