Agnieszka i Wojtek są jedną z dwóch par z najnowszego sezonu programu "Ślub od pierwszego wejrzenia", które zdecydowały się kontynuować swoją relację. Od pierwszych odcinków para stała się ulubieńcami telewidzów, toteż wiadomość o zaręczynach z pewnością ich ucieszy. O tym wyjątkowym dniu opowiedzieli w rozmowie z reporterką party.pl
Zarówno dla Agnieszki, jak i dla Wojtka kontakt z rodziną jest najważniejszy. Mężczyzna wziął sobie do serca rodzinność swojej wybranki i postanowił oświadczyć się jej podczas świąt Bożego Narodzenia. Świadkami tego wyjątkowego momentu były wszystkie najbliższe im osoby.
Wojtek w jednym z najnowszych wywiadów opowiedział o tej wyjątkowej chwili. Jak sam przyznaje, był bardzo zdenerwowany, co było dla niego niemałym zaskoczeniem.
Kolacja wigilijna się odbyła, wszyscy się zjechali. To były takie nasze pierwsze święta z najbliższą rodziną czyli rodzeństwo plus rodzice. Było wręczanie prezentów, zagoniłem do tego dzieciaki, ja też rozdawałem prezenty i ostatni prezent został pod choineczką i ręce mi się tak trzęsły. Nie wiedziałem dlaczego, przecież już była moją żoną- wspomina rozbawiony Wojtek.
Para jeszcze nie zdecydowała, kiedy dokładnie się pobiorą, jednak myślimy, że jak tylko będą znali datę, z pewnością powiedzą o tym na Instagramie.
Kibicowaliście im w programie?
Mglej schudł 40 kg, zaskakując wszystkich sylwetką. Mąż Węgiel zdradził nam sekret swojej przemiany
Szymon Hołownia świętuje dziesiątą rocznicę ślubu. "To była miłość od drugiego wejrzenia"
Zenek Martyniuk zareagował na wywiad Faustyny. Takiego zachowania nikt się nie spodziewał
Gawryluk ujawniła nieznane informacje nt. stanu zdrowia Hołowni. "Przeżywał kryzys"
Zaskakujące wieści o Agacie Dudzie. Dopiero teraz wyciekło, jak brzmi jej drugie imię
Nowe wieści w sprawie śmierci Catherine O'Hary. Aktorka trafiła do szpitala w ciężkim stanie
Piaseczny z tym problemem zmaga się od lat. Takiej szczerości nikt się nie spodziewał
Jan Wieczorkowski przeszedł przeszczep włosów. Tak wygląda po prawie roku
Gwiazda filmu "Kevin sam w domu" nie żyje. Catherine O'Hara miała 71 lat