"Big Brother". Za nami finał! Wiemy, kto wygrał program

Po wielu przebojach w domu Wielkiego Brata zwycięzca wreszcie został wyłoniony. Oj, sporo się działo!

Po ostatnich eliminacjach w domu Wielkiego Brata zostały tylko cztery osoby: Magda, Bartek, Igor i Radek. To właśnie pomiędzy nimi rozegrała się walka o główną nagrodę, czyli 100 000 zł i samochód. Przypomnijmy, że poprzednich edycjach zwycięzca otrzymał pięć razy tyle.

"Big Brother". Wielki finał

Podczas finału w studiu obecni byli nie tylko najbliżsi finalistów, lecz także uczestnicy, którzy opuścili program wcześniej, w tym Agnieszka, Maciek i typowany swego czasu na faworyta Oleh. Po raz pierwszy "Big Brother. Arena" został też poprowadzony przez czterech prowadzących: Agnieszkę Woźniak-Starak, Bartka Jędrzejaka, Filipa Chajzera i Małgorzatę Ohme.

Jak on mi powiedział, że się zgłosił do "Big Brothera", to powiedziałam "po co ci to?" - wspomina babcia Igora.

Jego mama z kolei nie kryła wzruszenia.

Jestem dumna - mówiła ze łzami w oczach.

Magda Wójcik była najbarwniejszą postacią tej edycji. Co ciekawe, dziewczyna już wcześniej miała znajomych z show-biznesu.

Madzia jest zupełnie z innej planety. Jest przesłodka, to najlepsze słowo, żeby ją określić - powiedział Kamil Kuroczko znany z "Tańca z gwiazdami"

Jej przyjaciele nie kryli jednak, że nie są zwolennikami jej związku z Olehem.

Radek nie zawsze był święty w programie. W pewnym momencie Wielki Brat zagroził nawet, że zadzwoni do jego żony. Ta jednak na spokojnie zapewniła, że jej mąż w życiu prywatnym jest taki sam, jak w show.

Bartek, żeby wziąć udział w "Big Brotherze", porzucił swoje życie w Irlandii. Jego małżonka początkowo nie była zadowolona z decyzji lubego.

Były ciche dni - przyznała w finale.

"Big Brother". Kto wygrał?

Najmniej głosów otrzymał Radek i to właśnie on jako pierwszy z finalistów opuścił dom Wielkiego Brata. Od razu po wejściu do studia podbiegł do żony, a następnie ucałował ją i wręczył kwiaty.

To były bardzo długie trzy miesiące - podsumował swój udział w programie.

Dodał też, że najlepszymi momentami w programie były jego wspólne żarty z Igorem.

Trzecie miejsce w finale zajął Igor właśnie. Mężczyzna nie krył, że cieszy się wolnością.

Cieszę się, że wyszedłem. Jest kozak - powiedział zaraz po wyjściu z domu Wielkiego Brata.

Emocje sięgnęły zenitu, gdy w programie zostały już tylko dwie osoby: Bartek i Magda, która w ostatnich tygodniach wyrosła na faworytkę widzów. Dzięki ich głosom to ona wygrała program.

Jestem w takim szoku, że nie wiem, co się dzieje - wyznała szczerze zwyciężczyni programu.

Magdę od razu powitał Oleh. Chłopak przytulił ją i wręczył kwiaty.

Gratulacje! Komu kibicowaliście?