"Kuchenne rewolucje" od kuchni? Gessler pokazała nagrania zza kulis. "To wcale nie jest łatwe". Zwłaszcza przez te szczegóły

Magda Gessler pochwaliła się filmikiem zza kulis "Kuchennych rewolucji". Klakson, lampa błyskowa, tłum przechodniów... te kwestie sprawiają, że nagranie (z pozoru krótkiego) wstępu do odcinka wcale nie jest łatwe.

Magda Gessler zrobiła swoim fanom niemałą niespodziankę. Na swoim Facebooku pochwaliła się nagraniem z backstage'u "Kuchennych rewolucji", jednego z najpopularniejszych programów stacji TVN. Jak przyznaje sama restauratorka, z pozoru proste nagranie może sprawiać wiele kłopotów i praca na planie znacznie się wydłuża.

To środa... dziś.... początek nagrania w Szczecinie. Czasami początek prostego nagrania wcale nie jest taki krótki i łatwy. Przyczyny są różne: klakson, lampa błyskowa - napisała.

W komentarzach pod postem widać duże zainteresowanie fanów programu. Widzowie nie spodziewali się, że przygotowanie nawet samego początku zajmuje sporo czasu.

A ja myślałam, że to naprawdę wszystko na spontanie jest nagrywane, a tu takie kino.
Ciekawe, ile razy powtarzali zanim weszła do knajpy.
6 - odpowiedziała Gessler.

Myślicie, że przy nagrywaniu jest obecna tylko ekipa programu? Otóż nie! Internauci zwrócili też uwagę na tłumy ludzi, którzy zgromadzili się pod lokalem, żeby obserwować swoją idolkę w akcji.

Chyba obejdzie się bez promocji nowego lokalu, chętnych na kolację cały tłum!
Równie fajnie byłoby spotkać się tak naturalnie z widzami. Przecież oni wszyscy tam stoją dla Magdy Gessler.

Fani docenili gest restauratorki.

Super, że pokazała pani kulisy nagrań. 
Fajnie zobaczyć, jak to wygląda z innej strony.

Podoba Wam się? Chcielibyście częściej podglądać kulisy "Kuchennych rewolucji" albo innych lubianych programów?

MT

"Kuchenne rewolucje". Emocje już w pierwszym odcinku nowego sezonu. "Kto tu kur*a jest szefem?". Później nie było lepiej