Aleksandra Borkowska czy Stefano Silvino? To pytanie zadawali sobie od zeszłego tygodnia wszyscy fani " You Can Dance ", a w środę 18 maja poznali odpowiedź. To było - jak stwierdził Agustin Egurrola "starcie tytanów", a ta edycja wg Michała Piróga miała "najwyższy poziom". Trudno się nie zgodzić. Borkowska i i Silvino walczyli zawzięcie o stypendium w prestiżowej szkole tańca - Broadway Dance Center oraz 100 tysięcy złotych.
Finaliści tańczyli 3 układy. Jeden wspólny, drugi w duecie z dowolnym tancerzem 9. edycji (Ola z Bartkiem, Stefano z Klaudią) oraz po jednej solówce. Każdy z występów (zarówno Borkowskiej jak i Silvino) był wspaniałym spektaklem. Po występie Stefano Pirogowi popłynęły łzy, po solówce Oli Agustin Egurrola uklęknął przed tancerką, by okazać jej szacunek. Jednak mimo że i Ola, i Stefano szli łeb w łeb, to główna nagroda mogła powędrować tylko do jednej osoby. Widzowie uznali, że sięgnąć po nią powinien Stefano Silvino.
Każdy element twojego ciała jest tym, za co się płaci cholernie wielkie pieniądze. Dziękuję, że jesteś z nami - powiedział wzruszony do łez Piróg.
Stefano, gdy podejmował decyzję o karierze tanecznej, nie miał wsparcia ze strony rodziców. Oni widzieli dla niego inną drogę niż niepewny zawód artysty. Dopiero w Polsce odnalazł ludzi, którzy sprawili, że uwierzył w siebie, co podkreślał wielokrotnie w programie. Dziś Polskę nazywa swoim "nowym domem".
Chciałbym się odwdzięczyć Polakom, dzięki nim jestem w finale - mówił Stefano.
Stefano ma 23 lata i pochodzi z Sycylii. W Warszawie mieszka od półtora roku, uważa, że Polska to jego "ziemia obiecana". Przyjechał tu, aby tańczyć, zostawiając we Włoszech rodzinne gospodarstwo. Nadal jednak nie ma dla niego nic ważniejszego niż rodzina. W przeciwieństwie do innych uczestników "You Can Dance" tańczyć zaczął późno - dopiero jako 18-latek. ZI
Wiadomo, kto będzie nowym komentatorem "Szkła kontaktowego". To znany twórca internetowy
Hejtowali stylizację Wieniawy. Teraz im odpowiedziała. "Ludzie czują się bezkarni"
Znana aktorka znaleziona nieprzytomna na dnie basenu. Ze szpitala napłynęły niepokojące wieści
Woźniak-Starak zdradziła sekret diety. Trzyma się jednej zasady
Wygląda jak z butiku, a to Sinsay. Komplet w dwóch kolorach za mniej niż 100 złotych
Maria Prażuch-Prokop zabrała głos po ogłoszeniu rozstania. Ma jedną prośbę
Dorota Gardias wybudowała nowoczesny dom na wsi. Tak się tam urządziła
Marcin Prokop i Maria Prażuch: różniło ich wiele, łączyło uczucie. Dziś każde poszło w swoją stronę
Pakulnis nie gryzła się w język. Mocne słowa o Kościele. "Chcą ustanawiać reguły dla wszystkich, a sami je łamią"