Kilka lat temu Doda była częstszą bywalczynią stadionów piłkarskich niż warszawskich salonów. To ona była największą fanką Wisły Kraków. Jednak po rozstaniu z Radkiem Majdanem wszystko się zmieniło. Doda przestała chodzić na mecze i kibicować Wiśle. Doda najwyraźniej zatęskniła za atmosferą spotkań piłkarskich, bowiem w ubiegłym tygodniu wybrała się na mecz Legii. Towarzyszył jej przystojny milioner.
Na meczu Legia-Widzew widziałam Dodę z przystojnym mężczyzną. Siedzieli oczywiście w strefie VIP. Był tam też Kazimierz Marcinkiewicz z Isabel. Oboje obserwowali Dodę i jej partnera. Widać było, że ten mężczyzna zabiega o jej względy. Przyniósł jej poduszkę i kocyk, żeby nie było jej zimno w nogi. Komentowali mecz i widać było, że świetnie czują się w swoim towarzystwie. Wyszli w 87 minucie spotkania - twierdzi nasz informator.
Po meczu para udała się na kolację i do klubu. Co było dalej? Tego już nie wiemy. Myślicie, że Doda otrząsnęła się już po rozstaniu z Nergalem i znalazła nową miłość?
Sancita
Rutkowski rusza w pościg za Romanowskim! Tylko nam wyjawił: Gleba i pozamiatane
Córka Fraszyńskiej i Gonery też robi karierę w show-biznesie. Tak wygląda 35-letnia Nastazja
Żona Gortata szuka pracownika. Lista wymagań jest długa. Kwestia pensji oburza
Zaskakujące wieści ws. ślubu Viki Gabor. Takich słów nikt się nie spodziewał
Pola Wiśniewska zmieni nazwisko po rozwodzie? Jednoznaczna odpowiedź
Jaki przemawiał w niebotycznie długich skarpetkach. Stylizacja zszokowała ekspertkę. "Desperacko naciągnięte"
Wiemy, kto wygrał "Must be the music". Widzowie zdecydowali
Kurzopki wywijają na środku ulicy. Odpięli wrotki na wakacjach w Budapeszcie
Tak Kazadi i Szroeder wystroiły się na finał "Must be the music". Co za buciory!