Od piątku kolorowe gazety rozpisują się o awanturze na planie " X-Factor ", którą Maja Sablewska zrobiła producentom, gdy dowiedziała się, że ma zając się w programie zespołami. Jak udało nam się dowiedzieć, Maja rzeczywiście nie była zachwycona wyborem producentów TVN, ponieważ liczyła na najmłodszą grupę uczestników. Nigdy nie pracowała z zespołami, ale na konferencji prasowej powiedziała, że jej grupa jest bardzo pracowita, więc powinno by dobrze.
O co zatem poszło? Producenci swoim wyborem dodali tylko oliwy do ognia. Kłótnia dotyczyła wyboru finalistów. Sablewska walczyła o dwóch uczestników: Jacka Czerwińskiego i Rafała Majewskiego. Maja była w mniejszości, więc obaj nie dostali się do finałowej 15-tki.
Zadziwiające było to, że Rafał na castingu usłyszał od Wojewódzkiego, że jest "sensem tego programu", a w kolejnych odcinkach ani razu nie pokazano jego występu. Pokazali tylko jak jurorzy mówią mu: "Nie przechodzisz dalej". Z kolei Jacek raczej nie "zginie". Jego karierą zajęła się...Maja.
Rafał Majewski:
Jacek Czerwiński:
Sancita
Aukcja Musiała na WOŚP z niespodziewanym finałem. Zszokowany aktor zabrał głos
Grafolożka wzięła pod lupę podpisy Nawrockich. Takie ma wnioski. "Silny kręgosłup wartości"
Natalia Kukulska pokazała zdjęcie córki. 20-latka to kopia Anny Jantar
Hładki nie ma wątpliwości. Tak ocenił postawę Anny Wendzikowskiej ws. mobbingu
Rozenek szybko wyleciała ze śniadaniówki, o której marzyła. Hładki ma teorię. "Problem polegał na tym..."
Córka Nicole Kidman robi karierę w świecie mody. Wystąpiła w pokazie znanego projektanta
Internauci oburzeni wpisem Chorosińskiej o Owsiaku. "Milczenie jest złotem"
Hakiel zaskoczył wyznaniem na temat problemów z alkoholem. "Na pewno lubiłem wypić za dużo"
Oto sekrety świetnej formy Katarzyny Glinki. "Trzymam się tego, bo wtedy lepiej się czuję"