Jabłczyńska szczerze o remoncie stuletniego domu. To były najgorsze momenty

Joanna Jabłczyńska podjęła się remontu stuletniego domu. W "Galaktyce gwiazd" ujawniła, jak zachowywali się fachowcy.
Joanna Jabłczyńska szczerze o remoncie 100-letniego domu. Tak zachowali się fachowcy
fot. screen 'Galaktyka gwiazd', Instagram.com/joannajablczynska

Joanna Jabłczyńska to aktorka znana z serialu "Na Wspólnej" oraz filmu "Nigdy w życiu", która również spełnia się jako prawniczka. Gwiazda kupiła stuletni dom, którego remont relacjonuje w mediach społecznościowych. Jabłczyńska chciała mieszkać z dala od zgiełku miasta. W rozmowie z Marcinem Wolniakiem w "Galaktyce gwiazd" opowiedziała więcej o tym, jak trudny jest remont tak starej nieruchomości.

Zobacz wideo Jabłczyńska o remoncie 100-letniego domu. Fachowcy mocno ją zawiedli

Joanna Jabłczyńska o remoncie stuletniego domu. "Tyle razy, ile mnie jakiś fachowiec oszukał"

Joanna Jabłczyńska przyznała, że remont starej nieruchomości to trudne zadanie. - To jest droga przez mękę momentami. Staram się pokazywać te najfajniejsze momenty (...) - powiedziała. Fachowcy wiele razy ją zawiedli. - Dla mnie jest najgorsze to, kiedy trzeba polegać na kimś innym (...) Najbardziej to mnie zawodzą ludzie. Tyle razy, ile mnie jakiś fachowiec oszukał. tyle razy, ile mnie wystawił. Tyle razy, ile coś rozbabrał, zostawił i nie ma kto tego dokończyć, bo nikt nie lubi lepić po kimś. To są najgorsze takie momenty, mam takie miejsca, które mnie irytują. Nie cierpię nie kończyć zadań - wyjawiła.

Joanna Jabłczyńska ujawniła, co zaczęło się dziać, gdy rozpoczęła remont. Okazało się, że wciąż pojawiało się coś nowego do zrobienia. - Lubię remontować, lubię ratować nieruchomości. (...) To są duże koszty, bo ja musiałam pokrycie dachu wymienić. Jak zaczęli pokrycie dachu, to by się przydało od razu ocieplenie wymienić, bo ono nie wiadomo jakie jest, bo to poprzednia właścicielka, a jak to ocieplenie pod dachem, to może i jak odsłonimy ściany te na górze, to i tamto ocieplenie wymienić - wymieniała.

Zaczęli mi mówić: "Słuchaj Asia, zrównaj ten dom z ziemią, to jest bez sensu. Postaw sobie obok nowy, to będzie taniej, szybciej. Ja mówię: no właśnie nie, nie rozumiecie tego, bo to w ogóle nie ta idea jest. Ja muszę odnowić ten dom

- powiedziała. Joanna Jabłczyńska wyznała, że miał on dla niej bardzo duże znaczenie. - To nie jest jakiś mój rodzinny dom, ale te cegły tu stały 100 lat. One są dla mnie piękne w swej niedoskonałości. Ja chcę, żeby one tu zostały i walczę o to - dodała.

Joanna Jabłczyńska o przedłużającym się remoncie. "Umiem się cieszyć tymi małymi rzeczami"

Gwiazda zdaje sobie sprawę z tego, że koszty remontu były wysokie, jednak jest zadowolona z tego, że mogła zrobić wszystko tak, jak chciała. - Oczywiście kosztowało mnie to więcej, nie mogę skończyć tego, ale jest po mojemu, tak jak sobie wymarzyłam. I to cieszy. Ja się umiem cieszyć, pomimo rzeczy niedokończonych i rozbabranych. Umiem się cieszyć tymi małymi rzeczami, które udało się zakończyć - powiedziała.

Więcej o: