13 lat temu suknia Lewej robiła furorę. A dziś? "Planując ślubną stylizację, warto zastanowić się..."

Anna Lewandowska 22 czerwca świętuje 13. rocznicę ślubu z Robertem Lewandowskim. Z tej okazji wracamy do kreacji, w której powiedziała piłkarzowi "tak". Jej suknia ślubna była szeroko komentowana i uchodziła za jeden z najgłośniejszych ślubnych wyborów w polskim show-biznesie. Czy dziś ten projekt nadal robiłby takie wrażenie?
Ślub Anny i Roberta Lewandowskich
Ślub Anny i Roberta Lewandowskich, KAPiF

Anna i Robert Lewandowscy od lat tworzą jedno z najbardziej rozpoznawalnych małżeństw w Polsce. Mimo ogromnej popularności i intensywnych karier zawodowych ich związek uchodzi za wyjątkowo trwały. Z okazji rocznicy ślubu wracamy do wydarzenia, które przed laty elektryzowało media i fanów pary. Szczególną uwagę zwróciła wówczas kreacja panny młodej, którą postanowiliśmy skonsultować z ekspertką.

Zobacz wideo Lewandowska szczerze o powiększeniu ust

Czy suknia Anny Lewandowskiej przetrwała próbę czasu? Wszystko jasne

Lewandowscy stanęli na ślubnym kobiercu w 2013 roku w kościele św. Anny w Serocku. Ślubnej kreacji trenerki przyjrzała się Agata Wołosiuk, certyfikowana wedding plannerka, znana na Instagramie jako @tak.inaczej.wedding.planner. - Moim zdaniem stylizacja Anny Lewandowskiej jest ponadczasowa - zaczęła w rozmowie z nami. - Planując ślubną stylizację, warto zastanowić się, czy będę podobała się sobie za dziesięć, 20 czy 30 lat. Suknia Anny ma prosty krój, dekolt w kształcie serca i lekkość, co daje ponadczasowy efekt. Do tego stylizacja została urozmaicona powiewającymi tkaninami. Fryzura i makijaż klasyczne, proste upięcia będą stylowe zawsze - uzupełniła założycielka firmy Tak Inaczej.

Anna Lewandowska o ślubie z Robertem. "Po ślubie poczułam, że rzeczywiście jesteśmy dwojgiem ludzi, którzy rozumieją się bez słów"

Choć od ślubu Anny i Roberta Lewandowskich minęło już wiele lat, trenerka niejednokrotnie podkreślała, jak ważnym momentem w jej życiu była ta ceremonia. W jednym z dawnych wywiadów otwarcie opowiedziała o tym, co zmieniło się w ich relacji po powiedzeniu sobie sakramentalnego "tak".

- Ślub na pewno zbliża. Dla mnie, jako katoliczki, ślub ma wielkie znaczenie. Jest wyjątkowy, na całe życie, jednoczy i tworzy rodzinę. Po ślubie poczułam, że rzeczywiście jesteśmy dwojgiem ludzi, którzy rozumieją się bez słów, którzy żyją dla siebie wzajemnie, wspierają się na każdym kroku. Wystarczy jeden gest Roberta, jeden ruch i ja już wiem, o co mu chodzi. Myślę, że to właśnie ślub daje ludziom takie niezwykłe zbliżenie - wyznała lata temu "Party".

Więcej o: