Tylko u nas

Ilona Felicjańska bez ogródek o aferze z Kaszubskim. "Jest mi winien dużo pieniędzy"

Ilona Felicjańska w podcaście "Galaktyka Plotek" wspomniała o głośnej aferze z Piotrem Kaszubskim. Była modelka zdradziła, jak zakończyła się cała sprawa.
Ilona Felicjańska, Piotr Kaszubski
Fot. KAPiF.pl

Spór między Iloną Felicjańską a Piotrem Kaszubskim sięga 2012 roku. Modelka podpisała wówczas z biznesmenem umowę pozwalającą mu przez pół roku wykorzystywać jej wizerunek do promocji kliniki medycyny estetycznej w zamian za serię zabiegów. W praktyce współpraca szybko zaczęła się komplikować. Felicjańska skorzystała jedynie z jednego zabiegu, wskazując na trudności organizacyjne i przeszkody ze strony Kaszubskiego, który z kolei publicznie obarczał ją winą, sugerując, że pojawiła się na wizycie pod wpływem alkoholu. Sprawa skończyła się w sądzie. Teraz modelka ponownie odniosła się do tej sytuacji w podcaście "Galaktyka Plotek"

Zobacz wideo Felicjańska wraca do afery z Piotrem Kaszubskim. "Nadal jest mi bardzo dużo pieniędzy winien"

Ilona Felicjańska wprost o Piotrze Kaszubskim. "Nadal jest mi winien dużo pieniędzy" 

Marcin Wolniak zapytał Ilonę Felicjańską o zakończenie sprawy z Piotrem Kaszubskim. Modelka zdradziła, że biznesmen przegrał z nią w sądzie. - Nie zapłacił mi dużego odszkodowania. Później on znowu wrócił, chciał tę sprawę - kłamiąc, oszukując - cofnąć. Nie udało się cofnąć. Nadal jest mi dużo pieniędzy winien. Nadal jest poszukiwany - zdradziła.

Felicjańska przyznała, że modli się za Kaszubskiego. - Takie życie w kłamstwie i oszustwie nigdy nie jest dobrym życiem i nigdy dobrym życiem nie będzie. Więc naprawdę, ta uczciwość na początku może się wydawać dziwna, na początku możemy w tej uczciwości straszyć trochę osób dookoła siebie, ale w efekcie jest ważna i potrzebna i lubienie siebie jest najważniejsze w tym życiu - podsumowała. 

Ilona Felicjańska wyjawiła, co sądzi o zabiegach upiększających 

W tej samej rozmowie była modelka została zapytana o swoje podejście do medycyny estetycznej. Felicjańska wyznała, że nie odwiedza zbyt często gabinetów, ale nie jest w żadnym wypadku przeciwniczką takich zabiegów. Sama kiedyś zdecydowała się na korektę powiek. Jak jednak zaznaczyła, głównie z powodów zdrowotnych. - U mnie ta korekta była też ze względów medycznych, ponieważ opadające powieki ograniczają widzenie i też mają wpływ na wadę wzroku. To był zabieg, który bardzo chciałam zrobić i potrzebowałam czasu, aby to się odbyło - wyjaśniła. 

Więcej o: