Daria Marx to utalentowana wokalistka i songwriterka, która kilka lat temu z hitem "Paranoia" otarła się o reprezentowanie Polski na Konkursie Piosenki Eurowizji. Marx właśnie powraca na rynek muzyczny z singlem "Top Girl". Okazuje się, że gwiazda swego czasu była też jurorką w konkursie piękności. W rozmowie z Plotkiem ujawniła, jak wyglądało to od kulis. Były na nią jakieś naciski?
Daria Marx przyznała, że bycie jurorką w konkursie Miss Supranational było dla niej wielką frajdą. Podkreśliła jednak, że nie miała okazji poznać uczestniczek lepiej, jak pozostali członkowie jury. Dodała też, że nikt nie wywierał na niej presji w kwestii wyboru tej najpiękniejszej. - Wielokrotnie uczestniczyłam jako wokalistka w konkursach piękności, a w ubiegłym roku siedziałam nawet w jury na Miss Supranational. To było duże wydarzenie i było mi bardzo trudno wybrać zwyciężczynię, bo było tam mnóstwo absolutnie pięknych dziewczyn - stwierdziła Daria Marx w rozmowie z Plotkiem. Dopytaliśmy, czy podczas wyborów miss były jakieś naciski na jurorów. - Ja miałam totalny luz, naprawdę z mojej perspektywy było to bardzo fair, ale wiem, że część jurorów spędzała wcześniej czas z dziewczynami, szkoląc je, więc wtedy można już mieć wyrobioną swoją opinię wcześniej - podkreśliła Daria Marx.
Nie brakuje jednak głosów, że konkursy piękności to już relikt przeszłości i dawno powinny przejść do lamusa. Daria Marx zauważyła też kwestię medycyny estetycznej, która w jakimś stopniu wypacza sens wybierania "królowej piękności". - Z mojego punktu widzenia uroda zawsze będzie pojęciem względnym. Nie każdy rodzaj urody jesteśmy w stanie też dostrzec przez ekrany telewizyjne. Jeśli są dziewczyny, które chcą uczestniczyć w tych konkursach, to jak najbardziej powinno się je organizować. Ważne jest jednak, żeby nie brać sobie tego do serca. Tym bardziej że obecne czasy są o tyle specyficzne, że modelki korzystają z zabiegów medycyny estetycznej, robią operacje plastyczne. Więc takie konkursy miały więcej sensu w latach, kiedy nie można było sobie na to pozwolić. Bo to obecnie robi się konkurs na to, kto jak najlepiej jest "poprawiony". W dodatku te zmiany niekoniecznie odnoszą się do najnowszych trendów, bo przecież na świecie jest obecnie mocny przesyt poprawianiem urody i dąży się w kierunku naturalności - wyjaśniła nam gwiazda. Dodajmy, że wokalistka powróciła na scenę muzyczną w nową piosenką "Top Girl", która miała swoją premierę 4 lipca.
Widzowie TVN oburzeni po materiale "Faktów" o mieszkaniach. Setki skarg do KRRiT
Torbicka w stylowym garniturze, Zalewski cały na czarno. Olejnik poszła na całość
Ekspertka ostro o stylizacji Nawrockiej na wydarzeniu Melanii Trump. Wypunktowała błędy
Joanna Jabłczyńska z trudem powstrzymała łzy. Zwróciła się z ważnym apelem. "Później może nie nadejść"
Tyle Sylwia Bomba zapłaciła za paliwo. Nie kryła złości
Wałęsowie są 56 lat po ślubie. Tak Lech zareagował na pytanie, czy wciąż się kochają
Oto nowa fryzura Zborowskiej. Tak wygląda po wizycie u fryzjera
Oto, co zobaczyła Marta Nawrocka w Waszyngtonie. To ważne miejsce dla Polonii
Nowe wieści ws. rozwodu Gąsiorowskiej i Żurawskiego. Jest informacja z sądu