Podczas emisji piątkowego wydania "Dzień dobry TVN", prowadzący odcinek Damian Michałowski zaskoczył telewidzów, gdy zaprezentował na żywo kąpiel twarzy w wodzie z lodem. Prezenter porozmawiał ponadto z zaproszonymi gośćmi o zaletach stosowania zimnej wody w codziennych praktykach i o tym, jak może ona oddziaływać na ludzki organizm. Plotek postanowił zapytać ekspertkę, czy faktycznie praktykowanie takiej "kąpieli", może wpłynąć na nas pozytywnie i czy wiążą się z tym pewne zagrożenia. Lek. Anna Płatkowska wyjaśniła, czym dokładnie jest "cold water immersion".
- Cold water immersion to metoda polegająca na zanurzeniu ciała, zazwyczaj od szyi w dół, w bardzo zimnej wodzie, zwykle o temperaturze od około dziesięciu do nawet poniżej pięciu stopni Celsjusza. Jest stosowana w różnych celach, takich jak: regeneracja po wysiłku fizycznym, leczenie urazów i obrzęków, poprawa krążenia. Metoda ta jest popularna wśród sportowców, ale powinna być stosowana z ostrożnością, aby uniknąć ryzyka odmrożeń lub szoku termicznego! - podkreśla już na starcie doktor Płatkowska. Ekspertka wyjaśniła, że bazując na meta-analizie naukowej ze stycznia bieżącego roku lodowe kąpiele: "natychmiast zmniejszają stan zapalny, efekt przeciwzapalny utrzymuje się do godziny po zanurzeniu, 12 godzin po zimnej kąpieli widoczna jest redukcja stresu oraz obserwuje się poprawę jakości snu. Co ciekawe, u pacjentów zażywających zimnych kąpieli odnotowuje się także lepsze wyniki w skali jakości życia (DLQI).
- W pracy opublikowanej w 2019 roku przez Ericha Hohenauera stwierdza on, że zanurzenie w zimnej wodzie (dziesięciu stopni Celsjusza) ogranicza mikrokrążenie skóry i zmniejsza temperaturę skóry, a przepływ krwi łagodnie, zwiększa się po zaprzestaniu takiej kąpieli - dodaje lekarka.
Zabiegi na skórę przy wykorzystaniu metod chłodzenia - krioterapii i zimnych kąpieli bazują na tym, że zimna woda obkurcza naczynia krwionośne, co pomaga w redukcji obrzęków i zaczerwienia. (...) Chłodzenie może poprawić elastyczność i napięcie skóry i generalnie jest bardzo dobrze znaną metodą wykorzystywaną szeroko w fizjoterapii od wielu lat
- zaznacza dalej doktor Płatkowska.
Ekspertka zwraca przy tym również uwagę, że choć krioterapeutyczne zabiegi stają się coraz popularniejsze, część związanych z nimi twierdzeń nie ma potwierdzeń w nauce. - W pracy naukowej opublikowanej w 2019 roku Mackenzie O'Connor stwierdza, że pomimo iż metody krioterapii miejscowej i ogólnoustrojowej zyskały na popularności jako trendowe zabiegi, które są reklamowane jako mające wiele obiecujących korzyści dla ogólnego wyglądu skóry i jej zdrowia, niestety, wiele z prezentowanych twierdzeń nie ma solidnych podstaw naukowych. Wzrost dostępności tych terapii w placówkach krioterapii oraz med-spa przyczynił się do ich rosnącej popularności - podkreśla lekarka.
A co z wkładaniem twarzy do lodowatej wody, jak zrobił to antenie "Dzień dobry TVN" Michałowski? Lekarka przychodzi również z wyjaśnieniem w tej kwestii. - Wkładanie twarzy do zimnej wody z lodem może mieć zarówno potencjalne korzyści, jak i ryzyko, dlatego ważne jest, aby stosować tę praktykę z umiarem i ostrożnością - oceniła ekspertka. I wyjaśniała: - Zimne kąpiele mogą pomóc w zmniejszeniu obrzęków, stanów zapalnych oraz odświeżeniu skóry, a także poprawić ukrwienie i napięcie skóry. Jednak zbyt długie lub zbyt częste wystawianie twarzy na bardzo zimną wodę może prowadzić do odmrożeń, podrażnień albo nawet uszkodzeń tkanek - podkreśliła i dodała, by taką praktykę wykonywać okazjonalnie, np. kilka razy w tygodniu i nie przekraczać 1–2 minut na jeden raz.
Lekarka zwróciła ponadto uwagę na jeszcze jeden aspekt i ostrzega. - Osoby z wrażliwą skórą, problemami z krążeniem lub chorobami układu nerwowego powinny skonsultować się z dermatologiem lub lekarzem przed rozpoczęciem tego rodzaju terapii. Ważne jest, aby słuchać swojego ciała i unikać długich i intensywnych zanurzeń, które mogą wyrządzić więcej szkody niż pożytku. Nagłe ochłodzenie całego organizmu może wywołać skurcz naczyń krwionośnych, co może być niebezpieczne dla osób z chorobami serca, nadciśnieniem, lub innymi schorzeniami układu krążenia - usłyszeliśmy.
Marcin Rogacewicz padł na kolana przed Agnieszką Kaczorowską. "Powiedziałam tak"
Kubicka planuje wymianę implantów. Gojdź zareagował na jej obawy. Tak porównał Polskę i USA
Olga Frycz urodziła! Zdradziła imię malucha
James Van Der Beek nie żyje. Aktor "Jeziora marzeń" miał 48 lat
Widzowie zagotowali się po odcinku "Familiady". TVP wydała oświadczenie
Miszczak stwierdził, że Doda nie ma "krzty lojalności". Ta mu dosadnie odpowiedziała
Tak wygląda dom Wiśniewskich. Gwiazdor pochwalił się zdjęciem z budowy
Andrzej z Plutycz podjął już decyzję. Szykuje się nowa inwestycja
Wyrasta nowa gwiazda młodego pokolenia aktorów. To córka znanej aktorskiej pary