Borys Szyc może spać spokojnie. Przynajmniej na razie. Jego sprawa o pobicie fotoreportera Piotra (imię zmienione) została umorzona.
Prokurator uznał, że pokrzywdzony może sam dochodzić swoich spraw przed sądem - mówi Monika nam Lewandowska z Prokuratury Okręgowej w Warszawie. - Stwierdziliśmy, że fotograf doznał lekkiego uszczerbku na zdrowiu - poniżej siedmiu dni. Czyn, jakiego dopuścił się pan Borys Szyc, miał niską szkodliwość społeczną. W takim wypadku czyn nie może być ścigany z urzędu. Jeśli chodzi o zniszczenie okularów i telefonu to brak jest znamion przestępstwa. Aktor działał nieumyślnie - nie miał zamiaru zniszczenia przedmiotów.
Co na to fotoreporter?
Nie mam pisemnego stanowiska z prokuratury i o umorzeniu sprawy dowiedziałem się z mediów. Jestem po prostu oburzony. Prokuratura nie wzięła pod uwagę uszkodzenia okularów i telefonu i nie przesłuchała świadków zdarzenia. Jestem oburzony i poirytowany. Wniosę pozew w tej sprawie.
Według pokrzywdzonego fotoreportera 20 listopada przy ul. Rozbrat w Warszawie, Borys Szyc miał uderzyć go z główki rozcinając mu skórę pod okiem. Miał też rozbić mu okulary i zniszczyć telefon. Ciekawe, czy kiedyś się dowiemy, jak to wszystko wyglądało...
Gumiś
Milion na koncie, a spokoju nie było przez lata. Zwycięzca "Milionerów" wyjawił, co stało się po wygranej
20 kg w dół po 60-tce. Nie siłownia ani dieta cud. Dowbor zdradziła swój sekret
Gawęda nie ukrywa, jakie ma relacje ze Szczepanikiem. "U nas zakończyło się to..."
Występ Steczkowskiej w Sopocie rozjuszył widzów, a Młynarska wytknęła TVN błąd
Rozenek na ramówce. Spójrzcie na te spodnie. "Jest świadoma, w czym wygląda korzystnie"
Tego telefonu w "Szkle kontaktowym" nie przewidzieli. Reakcje prowadzących bezcenne
Jest akt oskarżenia przeciwko Dorocie R. To grozi piosenkarce
Tim Curry nie żyje. Legendarny aktor miał 80 lat
Jabłczyńska nie wróci do "Nigdy w życiu". Rozgoryczona mówi o kulisach. "Wiem dlaczego"