Po sobotnim występie w "Pytaniu na śniadanie" Edycie Górniak dopisywał humor. Z budynku Telewizji Polskiej wyszła uśmiechnięta. Uwagę zwracał nie tylko jej uśmiech, ale i eleganckie szpilki. To o nie chodzi (by tak rzec), ale nie uprzedzajmy wypadków. Zresztą, "wypadek" to nie jest najszczęśliwsze słowo.
East News
Spotkanie z fanami, zwyczajowo przed wyjściem z budynku oczekującymi na swoich idoli. Diwa robi sobie z nimi zdjęcia. A za chwilę w jej dłoni pojawi się piękny...
... piękny bukiet słoneczników. Jednak chodzenie w szpilkach po bruku to jak jeżdżenie maserati po polnych drogach. Za chwilę zrozumie to także Edyta Górniak.
Edyta Górniak zdaje się frunąć. Najwyraźniej spotkanie z fanami ją uskrzydliło. Od strony technicznej było to jednak możliwe z jednego powodu. Właściwie z dwóch. Diwa trzyma je w lewej ręce.
East News
Nosiły szpilki razy kilka, ponieśli i szpilki. To rozsądny manewr. Spacer w nich po bruku mógłby się skończyć w najlepszym razie złamaniem... obcasa. Na szczęście tuż obok czekał elegancki kabriolet, którym diwa odjechała w sobie tylko znanym kierunku.
East News
KAPIF


Baron przeczytał komentarz o rodzinie. "Wszystkiego najlepszego dla waszej trójki". Tak zareagował
Iza Miko przerażona zmianami w Los Angeles. "Syf, brud"
Boczarska nie jest zadowolona z udziału Natsu w "Tańcu z Gwiazdami". "To dla niej ujma"
Nie tylko Baron zmienia się w związku z rozwodem. Kubicka właśnie się tym pochwaliła
Roznerski uciekł do lasu i urządził się na 82 m2. W domu wykorzystał niebanalne rozwiązania
Takiego telefonu w "Szkle kontaktowym" jeszcze nie było. Nagranie to hit
Dzień po rozprawie Baron zdecydował się na kolejną zmianę. Internauci zachwyceni
Dzieci Lubomirskiego i Kulczyk na salonach. Tak wyglądają księżniczka Weronika i książę Jeremi
Ralph Kamiński nie gryzł się w język w restauracji Gessler. "Czy pani czupiradło jest tutaj dzisiaj?"