Doda wielokrotnie mówiła o depresji, której doświadczyła w trakcie małżeństwa z Emilem S. Tym razem wokalistka została ambasadorką kampanii "Twarze depresji. Nie oceniam. Akceptuję". Przy tej okazji udzieliła wywiadu Annie Morawskiej-Borowiec, której szczegółowo opisała swoje zmagania z chorobą.
Doda w wywiadzie podkreśliła, że efekcie depresji nie mogła śpiewać. W tym okresie przestała grać koncerty, czasami występowała jedynie na telewizyjnych festiwalach. Jej problemy zrodziły się przez związek pełen przemocy psychicznej. To, że jest popularną wokalistką, tylko utrudniało sprawy. Problemy w kolejnym związku rozgrywały się bowiem na oczach całej Polski.
Nie wychodził ze mnie głos. Takie zaciśnięcie w szyi jakby nie można było oddychać. Moja choroba wyniknęła z czynników zewnętrznych. Po pierwsze, któryś raz nie udaje mi się w związku, czuję się niechciana, niekochana. Wyolbrzymione w mojej głowie to, że do końca życia będę sama, bo przecież jestem już taka stara. No i jestem Dodą, a to czasami przekleństwo, bo rodzi straszne kompleksy i nienawiść u partnera. Mam prawie czterdzieści lat, kolejny związek mi się sypie na oczach całej Polski. Po drugie, jak mogłam znowu dać się oszukać, nabrać, i znowu na oczach tylu ludzi. Po trzecie, przytulam wszystkie dziewczyny, które wyszły ze związków z przemocą psychiczną, bo wiem, co to znaczy - powiedziała Doda.
W wywiadzie Doda została zapytana także o to, czy już wyleczyła się z depresji. Gwiazda wspomniała, że wciąż musi bardzo uważać na siebie i dbać o swoje samopoczucie. Stara się unikać toksycznych ludzi i ciężkich sytuacji. Wspomniała o spotkaniu z Kubą Wojewódzkim, który namówił ją na wywiad. Ostatecznie zdecydowała się go przerwać.
Miałam sytuację u Kuby Wojewódzkiego, który mnie zachęcił do miłego, koleżeńskiego wywiadu w dzień promocji mojej nowej płyty. Przyszłam do niego, a on na dzień dobry mnie zaatakował takimi pytaniami, które miały mnie wyprowadzić z równowagi, podważyć moje poczucie własnej wartości, znieważyć. Jeszcze parę lat temu bym się uśmiechnęła i zniszczyłabym go, ale wtedy zamknęłam oczy i pomyślałam sobie: 'Ty nie musisz tu być, twoje zdrowie jest ważniejsze'. Pierwszy raz w życiu zrobiłam to, co powinnam robić już dawno temu: wstałam i wyszłam z tego nagrania. Niech sobie z tym radzi i łata PR-owe problemy. Wyszłam stamtąd i byłam najszczęśliwszą osobą na świecie, bo potrafiłam ochronić siebie - podkreśliła Doda.
Gospodarstwo Andrzeja z Plutycz robi wrażenie. Wiadomo, ile hektarów posiada
Jóźwiak urządzała domy z Szelągowską, sama mieszka na 43 m2. Pochwaliła się wnętrzem
Dom Andrzeja Piasecznego ma nietypowy kolor. Wokalista zamieszkał na świętokrzyskiej wsi
Tomasz Sekielski o depresji. Takie były pierwsze objawy choroby
Włodarczyk ucięła temat po pytaniu od Gessler. "Nie chcę o tym rozmawiać"
Książę William przerwał milczenie po aresztowaniu Andrzeja. Zaskakujące słowa
Poruszające wyznanie Agnieszki Woźniak-Starak. W trakcie poszukiwań Piotra miała ważną prośbę do przyjaciół
Andrzej wyjechał z Plutycz. Powierzył ojcu i bratu ważne zadanie
Andrzej z Plutycz kilka lat temu pojawił się w innym show! Tak wtedy wyglądał