W piątkowy wieczór na antenie TVN-u można było obejrzeć wywiad Piotra Kraśki z Hunterem Bidenem, synem obecnego prezydenta USA. Podczas rozmowy poruszony został między innymi temat uzależnień oraz relacji łączących polityka z Joe Bidenem.
Na początku wywiadu Hunter Biden opowiadał o swojej relacji z ojcem. Przyznał, że miłość, którą darzy go Joe Biden jest bezwarunkowa. Niezależnie od problemów z którymi się boryka, ma świadomość tego, że może się do niego zwrócić w każdej sprawie.
Tata jest najlepszym ojcem, jakiego znam, o jakim czytałem, jakiego kiedykolwiek spotkałem, czy widziałem w filmie. Zawsze był moją ostoją. Moją i brata.
Nie zabrakło również nawiązania do tragicznych wydarzeń z dzieciństwa Huntera. W młodości uległ on bowiem wypadkowi samochodowemu, w skutek którego zginęły jego matka i siostra. Polityk wspomniał także o śmierci brata, który umarł na raka mózgu wiele lat później. Podkreślał jednocześnie, że przez cały ten czas, Joe Biden starał się wspierać swoją rodzinę, myśląc głównie o niej.
Musieliśmy sobie poradzić sobie ze śmiercią mamy i siostry, aż do śmierci brata. Musieliśmy sobie poradzić z uzależnieniem, z chorobą psychiczną, które są częścią tego wszystkiego. Ale przez cały czas ojciec myślał wyłącznie o rodzinie.
Hunter Biden miał również radę dla wszystkich osób, które mają w bliskim otoczeniu kogoś uzależnionego.
Rada jest taka, byście się nie poddawali, byście wiedzieli, że być może wygląda to jak świadomy wybór, którego dokonuje bliska wam osoba - kiedy odwraca się od was i wybiera alkohol czy narkotyki. Ale to nie jest świadomy wybór, to jest choroba, to jest problem psychiczny. I na tyle na, ile możecie, nie opuście jej, to jest bardzo trudne, nie oddalając się od niej, to mam nadzieje, że będziecie w stanie tę osobę uratować - powiedział.
W dalszej części wywiadu mowa była również o stosunkach Huntera Bidena z Aleksandrem Kwaśniewskim. Syn Joe Bidena podkreślił, że polityk bardzo pomógł mu w podjęciu ważnej życiowej decyzji - chodziło o namowę na współpracę z ukraińską firmą.
Kwaśniewski jest niezwykle inteligentnym człowiekiem, który zrobił wiele i nadal robi, żeby promować demokrację w Europie. Uważam, że miał ogromny wpływ na decyzję, którą sam podjąłem. I myślę nieustająco, że miał rację. Uważam go za niezwykłego człowieka - usłyszeliśmy.