Joanna Krupa była zszokowana przebiegiem spotkania w Sejmie. Nie owijała w bawełnę

Joanna Krupa pojawiła się w Sejmie. Celebrytka uczestniczyła w posiedzeniu Parlamentarnego Zespołu ds. Ochrony Praw Zwierząt. Po spotkaniu wypowiedziała się w sieci. Padły mocne słowa.
Joanna Krupa była zszokowana przebiegiem spotkania w Sejmie. 'Obrzydliwe, przerażające'
fot. EAST NEWS, Instagram/@joannakrupa

11 lutego odbyło się posiedzenie Parlamentarnego Zespołu ds. Ochrony Praw Zwierząt. Tym razem wzięła w nim udział także Joanna Krupa, która od lat aktywnie wspiera adopcje psów ze schronisk. Spotkanie miało spokojny przebieg do chwili, gdy poruszono kwestię fundacji zbierających pieniądze na ratowanie zwierząt, czasem jeszcze zanim faktycznie przejmą nad nimi opiekę. Prowadząca "Top Model" wyraziła zdecydowane poparcie dla organizacji DIOZ, która w ostatnim czasie mierzy się z krytyką dotyczącą rzekomych nieuprawnionych interwencji oraz niejasności wokół finansów. Później Krupa zabrała głos w sieci.

Zobacz wideo Karolina Pisarek pogodziła się z Joanną Krupą. "Tak naprawdę to nie był nasz konflikt"

Joanna Krupa nie gryzła się w język. Zabrała głos po posiedzeniu w Sejmie

Joanna Krupa w Sejmie wspomniała o działaniach DIOZ. - Nie zazdroszczę, że fundacja ma miliony na koncie. Tak pracują. Dla mnie najważniejsze, że robią coś dla zwierząt. Jak jest awaria, jadą, robią - powiedziała. Doda miała jednak inne zdanie na ten temat. - Przepraszam, czy to jest komisja o zwierzętach, czy o fundacji, bo nie rozumiem? My tu bronimy praw zwierząt, a nie praw fundacji, póki co. Możemy się skupić na meritum? Każdy ma swoje zdanie. Może się ono różnić z opinią Joanny albo Małgorzaty, ale nie przerywajmy sobie, nie róbmy jakiegoś ataku srok, tylko niech każdy swoje zdanie wypowie - stwierdziła piosenkarka.

Joanna Krupa dokończyła swoją wypowiedź w mediach społecznościowych. Nie była zachwycona spotkaniem w Sejmie. Padły ostre słowa. - To, co się tam działo, to czuć, że nie wszyscy walczą razem dla zwierząt, tylko to jest jakaś konkurencja. To jest obrzydliwe, przerażające i martwi mnie to, że nigdy nie dojdziemy do ładu, do końca tego, bo widać, że niektórzy tylko to robią po to, żeby mieć słowo, a nie chodzi im o zwierzęta i to jest bardzo, bardzo przykre. Jak ktoś niszczy fundację, niszczy ludzi, którzy 24 godziny na dobę są gotowi w pomocy dla zwierząt, dla mnie to są potwory. To są ludzie, o których w ogóle nie powinno się rozmawiać, bo to nie są ludzie, którzy kochają zwierzęta - powiedziała. Co sądzicie?

Joanna Krupa o fundacji DIOZ. Pochwaliła jej działania

Joanna Krupa na InstaStories wspomniała dalej o fundacji DIOZ. Podkreśliła, że jest to bardzo dużo pracy. Fundacja sprawuje opiekę nad 1000 psami. - To jest taka ciężka praca, że sobie nie zdajecie sprawy. Jak osoba może hejtować fundację, która daje całe życie, całe serce, miłość, czas, zdrowie? Tacy ludzie nie walczą o zwierzęta, nie dbają o zwierzęta, tylko dbają o siebie - skwitowała. ZOBACZ TEŻ: Krupa o obecności swojego nazwiska w aktach Epsteina. Modelka się nie certoli

Więcej o: