Informację o śmierci artysty przekazał węgierskiej agencji prasowej MTI reżyser Bence Fliegauf, działając w imieniu rodziny Tarra. Doniesienia te potwierdziła również Europejska Akademia Filmowa, która poinformowała, że twórca zmarł po długiej chorobie. W ostatnich latach Tarr dzielił się swoim doświadczeniem jako profesor wizytujący w renomowanych szkołach filmowych. Miał 70 lat.
Béla Tarr urodził się w 1955 roku w Peczu. Karierę filmową rozpoczynał w legendarnym Balázs Béla Stúdió - jednym z najważniejszych ośrodków kina eksperymentalnego na Węgrzech. To właśnie tam w 1977 roku zrealizował swój pełnometrażowy debiut "Family Nest", który przyniósł mu Grand Prix na festiwalu filmowym w Mannheim. W 1982 roku ukończył studia i założył własne studio filmowe, z którym był związany aż do jego zamknięcia w 1985 roku. Międzynarodowe uznanie przyniósł mu w 1988 roku film "Damnation", zaprezentowany premierowo na Berlinale.
Wierni fani Tarra wspominają przede wszystkim jego "Szatańskie tango", będące adaptacją powieści László Krasznahorkaiego pod tym samym tytułem. Produkcja trwa 450 minut. Krytycy uznali, że dzieło Tarra wyznaczyło nowe granice języka kina. Film zdobył Grand Prix Jury podczas Tygodnia Filmu Węgierskiego w Budapeszcie. Do dziś uznawany jest za jeden z najważniejszych filmów lat 90. oraz jeden z filarów współczesnego nurtu slow cinema.
W 2012 roku węgierski reżyser udzielił obszernego wywiadu "Polityce". Tam opowiedział o swojej pracy i zdradził, dlaczego w swoich produkcjach decyduje się na długie ujęcia. "Od debiutu w wieku 22 lat stosuję wolną narrację, operuję zbliżeniami profilów twarzy, lubię klaustrofobiczną atmosferę. Buntowałem się przeciwko bezmyślnej metodzie fotografowania, w której nie mogłem rozpoznać otaczającej mnie rzeczywistości. W miarę, jak się człowiek starzeje, przestają go interesować problemy społeczne, a zaczynają ontologiczne i kosmologiczne. Dlatego ujęcia stają się dłuższe, coraz więcej przedmiotów, które chwyta kamera, nabiera symbolicznego znaczenia, łącznie z naturą i zwierzętami" - tłumaczył Januszowi Wróblewskiemu.
Polska przyznała na Eurowizji Izraelowi 12 punktów. Wiadomo, kto był w jury. W komentarzach armagedon
Viki Gabor była w polskim jury Eurowizji. Tak zareagowała po przyznaniu 12 punktów Izraelowi
Jeden z członków polskiego jury Eurowizji wydał oświadczenie. Chodzi o punkty dla Izraela
Eurowizja 2026. Polska przyznała Izraelowi 12 punktów. Rzeczniczka jury w środku nocy wydała oświadczenie
Niespodziewane doniesienia o relacji Pameli Anderson i Toma Cruise'a. "Pojawiła się iskra"
Mocny wpis Kwaśniewskiej po aferze wokół 12 punktów dla Izraela. "Przeczytałam skład jury i myślę..."
Steczkowska strzela miny, po tym jak polskie jury przyznało Izraelowi 12 punktów. To nagranie to hit!
Kaczorowska rozpływa się nad nową kuchnią. Pootwierała nawet szafki. "Pięknie jak w sklepie"
Michał Piróg poparł przyznanie Izraelowi 12 punktów. "Tak powinno być"