W Warszawie trwa XIX Międzynarodowy Konkurs Pianistyczny im. Fryderyka Chopina. Jest to jedno z najważniejszych i najbardziej wyczekiwanych muzycznych wydarzeń świata. Codziennie przed Filharmonią Narodową możemy obserwować prawdziwie tłumy, które gromadzą się wokół tego miejsca z nadzieją, że być może uda im się posłuchać jakiegoś występu na żywo. Warto dodać, że Konkurs Chopinowski trwa trzy tygodnie i składa się z kilku etapów. Szczęśliwego zwycięzcę poznamy już niebawem, ponieważ finał zaplanowany jest na noc 20 z 21 października. Na jaką nagrodę może liczyć wygrany lub wygrana? Znamy szczegóły. Lepiej usiądźcie, bo kwota może zwalić was z nóg.
Trzeba przyznać, że oczy świata muzyki zwrócone są teraz na Warszawę, a fani muzyki klasycznej z pewnością już nie mogą się doczekać. Niebawem po zakończeniu przesłuchań finałowych i obrad jury, cały świat dowie się, kto tym razem sięgnie po najwyższe trofeum w tym prestiżowym konkursie pianistycznym. Jaka nagroda przewidziana jest dla laureatów? Jak podaje Business Insider, na najlepszych pianistów czeka sześć nagród, ale pozostali też się na coś załapią. Laureat XIX Konkursu Chopinowskiego otrzyma 60 tys. euro, czyli ok. 255 600 zł oraz złoty medal. Warto wspomnieć, że dla laureata tego prestiżowego konkursu nie tylko nagroda pieniężna się liczy, ale przede wszystkim przepustka do światowej sławy i kariery. Taka wygrana niesie za sobą ogromną rozpoznawalność. Poza tym zwycięzca pierwszej nagrody zdobywa tytuł, który wraz z nim idzie przez całe życie i może otworzyć drzwi do niejednej sali koncertowej. Pozostali laureaci mogą liczyć kolejno na:
Co ciekawe na tym jeszcze nie koniec, ponieważ pozostali finaliści, którzy nie zdobędą nagród głównych również nie zostaną odprawieni z kwitkiem. Każdy z nich może liczyć na wyróżnienie w kwocie 8 tys. euro, czyli ok. 34 070 zł. Co o tym sądzicie? Dajcie znać w naszej sondzie!
Finał XIX Konkursu Chopinowskiego zbliża się wielkimi krokami. W związku z tym coraz częściej można usłyszeć pogłoski, kto może być typowany na tegorocznego zwycięzcę. Muzyczny krytyk Krzysztof Stefański w rozmowie z "Faktem" puścił parę z ust i wyznał, że jeden z uczestników zdecydowanie wyróżnia się na tle pozostałych. "Zawsze jest bardzo niebezpieczne tak wskazywać. Natomiast jest pianista, który zwraca uwagę niesłychanym możliwościami technicznymi i jest to Kevin Chen, który choćby w drugim etapie grając całe Opus 10 etiud Chopina, pokazał, że nie ma dla niego technicznych absolutnie żadnych barier" - stwierdził. Więcej na ten temat możecie przeczytać TUTAJ.
Irena Santor zaskoczyła słowami o Kwaśniewskiej. "Mam ogromny żal"
Magdalena Narożna wzięła ślub! Wybrała nietypową suknię ślubną. "Jedyny zgrzyt"
Czwarty odcinek "Tańca z gwiazdami". Kto odpadł z programu? [RELACJA]
Taką emeryturę ma Hanna Gronkiewicz-Waltz. Kwota szokuje
Nowy program Szelągowskiej w cieniu afery. Obejrzałam i mam jeden wniosek
Aleksander M.-B. zapytany o to, czy nadal ma prawo jazdy. "Kto nie ma przygód..."
Ekspertka wzięła pod lupę stylizacje Rosati, Olejnik i Gąsiorowskiej. Nie miała dla nich litości
Gumulec w "Tańcu z gwiazdami" rzucił żart o podcaście Chajzera z żoną. "Jestem tak zaskoczony jak..."
Ministerka kultury zaskoczyła na wybiegu. Modelką została nie bez powodu