Okazuje się, że dwa sierpniowe koncerty Magdy Umer, które miały odbyć się w sopockim Teatrze Atelier zostały odwołane. Na stronie placówki na Facebooku pojawiło się oświadczenie. Poinformowano o chorobie artystki.
Z wpisu, który został opublikowany na Facebooku Teatru Atelier wynika, że Magda Umer poważnie zachorowała. "Z przykrością informujemy, że z powodu nagłej, poważnej choroby jesteśmy zmuszeni odwołać koncerty pani Magdy Umer w naszym Teatrze w dniach 30 i 31 sierpnia (...) Przepraszamy za niedogodności, prosimy o wyrozumiałość, a pani Magdzie życzymy szybkiego powrotu do zdrowia" - czytamy.
Na temat tej sytuacji wypowiedziała się także przedstawicielka impresariatu artystki, Małgorzata Borzym. W rozmowie z portalem o2.pl podkreśliła jednak, że otoczenie piosenkarki nie może przekazywać publicznie informacji o jej stanie zdrowia. - To nie są informacje, które chcielibyśmy podawać. Koncerty są odwołane. Nic takiego, o czym chcielibyśmy na razie mówić, więc to, co zostało powiedziane, musi zostać - powiedziała Małgorzata Borzym.
Magda Umer jak na razie nie skomentowała sprawy w mediach społecznościowych. Ostatni post na jej profilu na Facebooku został opublikowany 22 sierpnia i dotyczył nagłej śmierci Stanisława Soyki. "Ja nie mogę w to uwierzyć" - napisała artystka. Udostępniła także jeden z występów Soyki z opolskich festiwali. Warto dodać, że Magda Umer to jedna z najwybitniejszych przedstawicielek poezji śpiewanej na polskiej scenie muzycznej. Debiutowała pod koniec lat 60. w kabaretach studenckich. Do jej najpopularniejszych utworów należą m.in. "Koncert jesienny na dwa świerszcze i wiatr w kominie", "Szpetni czterdziestoletni", "O niebieskim pachnącym groszku", "Miasteczko Bełz po wojnie". Śpiewa piosenki Osieckiej, Młynarskiego i Przybory. Magda Umer blisko przyjaźniła się z Agnieszką Osiecką. Po śmierci poetki wyreżyserowała i współprowadziła koncert "Zielono mi" na Krajowym Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu, w 1997 roku.
"Nie chciałam go stracić". Mandaryna zdobyła się na poruszające wyznanie o Wiśniewskim
Gwiazda "Plebanii" porzuciła dotychczasowe życie dla szejka. Nie przewidziała, jak to się skończy
Książulo spróbował dań od Makłowicza i mu się odechciało. "Pizza ze szlamem, kluchy ze śmietaną"
Bruce Willis na nowym kadrze opublikowanym przez żonę. Nie kryła emocji
Bliscy Emiliana Kamińskiego apelują ws. Teatru Kamienica. "Mój ojciec umarł na tych murach"
Księża starli się w sieci przez papierosa i kufel piwa. "Gorszysz brakiem roztropności"
Hołownia w zaskakujących słowach o Nawrockim. "Wtedy mi pomagał"
Przejmujące wyznanie Miśka Koterskiego. "Nadal jestem śmiertelnie chorym człowiekiem"
Dramat Roxie Węgiel. Była wielka feta, a potem wszystko się posypało