Nie żyje muzyk disco polo. Miał 32 lata. Tragiczne wieści nadeszły nieoczekiwanie

David Czachor nie żyje. Muzyk disco polo, występujący jako Mr. Dave, zmarł w nocy 29 lipca w swoim domu. Jeszcze niedawno planował występ na festiwalu i dzielił się radością z fanami.
Nie żyje Mr. Dave. Odszedł w wieku 32 lat
Fot. Facebook David Czachor

Tragiczne informacje napłynęły z Małopolski - nie żyje David Czachor, znany w świecie muzyki jako Mr. Dave. Muzyk miał zaledwie 32 lata. Jego ciało zostało odnalezione w nocy z poniedziałku na wtorek na terenie gminy Niedźwiedź. Policja wykluczyła udział osób trzecich, jednak dokładne przyczyny śmierci nie zostały jeszcze oficjalnie podane.

Zobacz wideo Majka Jeżowska w żałobie. Opowiada o śmierci byłego partnera

Odszedł Mr. Dave. Jego ciało znaleziono w domu 

Jak przekazał lokalny portal Limanowa.in, służby zostały wezwane około godziny 3:30 nad ranem. Ciało młodego mężczyzny znajdowało się w jego domu. Śmierć Davida Czachora to bolesna strata dla środowiska muzycznego, zwłaszcza dla fanów disco polo i muzyki folkowej. Odejście Czachora zostało potwierdzone przez Miejski Dom Kultury w Piekarach Śląskich, który opublikował w mediach społecznościowych poruszający wpis. "Nigdy nie sądziliśmy, że przyjdzie nam przekazać taką wiadomość. Z ogromnym bólem informujemy, że dziś w nocy odszedł David Czachor - 32-letni muzyk, wokalista zespołu Pawła Gołeckiego, nasz wieloletni przyjaciel, człowiek pełen życia, pasji i uśmiechu" - czytamy w oświadczeniu. Mr. Dave jeszcze promował nadchodzący Festiwal Muzyki Góralskiej w Piekarach Śląskich, na którym miał wystąpić. Niestety, nie doczekał się tego koncertu. Rodzinie i bliskim składamy kondolencje. 

Nie żyje Mr. Dave. Ma na koncie wiele sporych sukcesów 

David Czachor urodził się w Cleveland w stanie Ohio. 2005 roku przeprowadził się do Polski, do rodzinnych stron - Mszany Dolnej. Dziewięć lat później, w 2014 roku, rozpoczął solową działalność pod pseudonimem Mr. Dave. Jego największy przebój, "Słodka kotka", zdobył złotą płytę, a w 2019 roku ukazał się jego debiutancki album o tym samym tytule. W ostatnich latach artysta coraz bardziej zbliżał się do muzyki folkowej i biesiadnej. Był aktywnym członkiem zespołu Pawła Gołeckiego, gdzie nie tylko śpiewał, ale również grał na skrzypcach. Znajomi i współpracownicy znali go jako "Ciacho" - człowieka pełnego energii, uśmiechu i pasji do muzyki. Mr. Dave pozostawił po sobie wiele muzycznych wspomnień i niezapomnianą energię, którą dzielił się ze sceny.

Więcej o: