W warszawskim Teatrze Muzycznym Roma odbyła się premiera musicalu "We will rock you". Z tej okazji do teatru przybyły liczne gwiazdy. Nie mogło zabraknąć Mateusza Damięckiego z żoną, Wiktora Zborowskiego i Marii Winiarskiej, a także Marka Koterskiego i Małgorzaty Bogdańskiej.
Sobotni wieczór dopisał nie tylko pod względem pogody w Warszawie, ale również pod względem atrakcji. W teatrze muzycznym Roma odbyła się premiera musicalu "We will rock you" w reżyserii Wojciecha Kępczyńskiego. Do warszawskiego centrum wybrał się m.in. Mateusz Damięcki z żoną, Pauliną Andrzejewską, choreografką z teatru Roma, Teatru Polskiego i Teatru Rampa. Para postawiła na luźny styl smart casual.
Do teatru Roma wybrali się również perkusista zespołu Afromental, Tomasz Torres, z ciężarną żoną Pauliną Torres. Para zaliczyła drobną przygodę na trasie - żona muzyka straciła w bucie obcas, o czym poinformowała na Instagramie.
Wśród zaproszonych gości znaleźli się też Wiktor Zborowski i Maria Winiarska. Pani Maria zachwycona relacjonowała spektakl w mediach społecznościowych, zachęcając swoich obserwatorów do wybrania się do Warszawy.
Do Teatru Muzycznego na spektakl z hitami grupy Queen wybrały się też Helena Norowicz, wokalistka Katarzyna Łaska, dziennikarka Anna Kalczyńska i stylistka fryzur Jaga Hupało. Obecny był też Ralph Kamiński i Marek Koterski z żoną Małgorzatą Bogdańską. Ich zdjęcia znajdziecie w naszej galerii na górze strony!
Kulisy zmian w "halo tu polsat". "Cichopek źle wypadła w badaniach"
"Otworzyłem oczy, gdy auto było w rowie". Kierowca po raz pierwszy zabrał głos po śmierci Łukasza Litewki
Badach spotkał Jansona po wielu latach. Co słychać u lidera Varius Manx?
Nie pałac ani nie apartament. Tak naprawdę wygląda dom Donalda Tuska
Ewa Woydyłło wydała oświadczenie po kontrowersyjnym wywiadzie. "Nie miałam złych intencji"
Brad Pitt nie odpuszcza Angelinie Jolie. Sąd ma zdecydować o jej finansach
Amy Schumer schudła 23 kg i pokazała efekty przemiany. "Nigdy nie sądziłam, że nadejdą takie dni"
Scena śmierci Marii Zięby w "Na Wspólnej" to jakiś żart? Scenarzysta wziął ten pomysł z Bollywood
Królikowski pokazał się publicznie pierwszy raz od czasu rozwodu. Tak się zachowywał