Odtwórczyni roli Pippi Langstrump ma dziś 66 lat. Czym zajmuje się obecnie gwiazda kultowej serii?

Dzieci pokochały ją za rolę Pippi Langstrump. Inger Nilsson po latach nie ukrywa, że wcielenie się w postać bohaterki z książek Astrid Lindgren miało ogromny wpływ na jej życie.
Inger Nilsson jako Pippi Langstrump
Inger Nilsson jako Pippi Langstrump, EastNews

Szwedzi usłyszeli o Inger Nilsson w 1969 roku, gdy do emisji trafił świetnie przyjęty serial opowiadający o przygodach dziewięcioletniej Pippi Langstrump - rudowłosej, niezwykle silnej i rezolutnej dziewczynce. Produkcja powstała na podstawie kultowych powieści Astrid Lindgren, a główna bohaterka w Polsce znana jest również jako Fizia Pończoszanka lub Pippi Pończoszanka. Serial odniósł wkrótce sukces także w innych krajach - poza nim powstały również filmy familijne z udziałem tej samej aktorki w roli głównej. Choć początkowo Nilsson miała inny plan na życie, w późniejszych latach nie zrezygnowała z aktorstwa.

Zobacz wideo Jak odnosił się do kariery córki?

Inger Nilsson do dziś pojawia się na ekranie

Inger Nilsson urodziła się 4 maja 1959 roku w szwedzkiej miejscowości Kisa. Gdy miała osiem lat, jej ojciec dowiedział się o castingu do roli Pippi Langstrump i zaproponował córce, aby spróbowała swoich sił. Nilsson w rolę głównej bohaterki w serialu i czterech filmach wcielała się łącznie przez trzy lata. Gdy dorosła, ukończyła szkołę, aby zostać sekretarką, jednak pasja do grania wciąż w niej pozostała.

Nilsson zagrała m.in. w filmach "Kajsa Kavat" czy "Zamek Gripsholm". Aktorską karierę kontynuowała również na deskach szwedzkich teatrów. W jednym z nich pracowała także jako rekwizytorka. Po pewnym czasie zrezygnowała z aktorstwa i zatrudniła się jako sekretarka. Inger Nilsson zdecydowała się jednak wrócić do swojej największej pasji i w 2007 roku przyjęła rolę w serialu "Der Kommissar und das Meer", w którym grała do 2021 roku. Aktorka wciąż jest aktywna zawodowo i działa w branży filmowej. W 2025 roku premierę miał serial "Där solen alltid skiner" z jej udziałem.

Inger Nilsson tak mówiła o roli Pippi Langstrump

W 2017 roku wywiad z Inger Nilsson został wyemitowany w "Pytaniu na śniadanie". Rozmowa została nagrana w Sztokholmie, w domu aktorki. Nilsson wyznała w nim, że ma w domu kilka egzemplarzy książek o Pippi Langstrump podarowanych jej przez samą Astrid Lindgren. Aktorka przyznała również w rozmowie, że łatka Pippi przylgnęła do niej na wiele lat, co bardzo utrudniało jej znalezienie innych ról. Mimo to o swojej bohaterce wciąż mówi z sentymentem. Podkreśliła jednak, że bardzo ważne było dla niej, aby zachować swoją tożsamość.

- Zawsze wszystkim powtarzałam, że ja jestem Inger. Mówiłam, co Inger czuje i że mam osobowość Inger, a nie bohaterki, którą grałam. Ludzie wcale mi tego nie ułatwiali, bo chcieli, żebym była tą Pippi, którą tak lubili. Ale udało mi się, w dużym stopniu dzięki moim rodzicom - opowiadała.

Więcej o: