Jolanta Sobierańska-Grenda zastąpiła Izabelę Leszczynę na stanowisku ministerki zdrowia. Nowa szefowa resortu przyciągnęła sporo uwagi wraz z dołączeniem do rządu. Dziennikarze postanowili m.in. przyjrzeć się jej oświadczeniom majątkowym. Jak się okazało, na stronie KPRM takowych dokumentów nie ma. Media zdecydowały więc przeanalizować majątek ministerki na własną rękę.
Redakcja Wirtualnej Polski przeanalizowała księgi wieczyste, serwis Cenatorium oraz dane Głównego Urzędu Statystycznego, by móc ustalić informacje na temat majątku Sobierańskiej-Grendy. Dziennikarze doszli w ten sposób do oświadczenia majątkowego ministerki z czerwca bieżącego roku, gdy obejmowała jeszcze stanowisko prezeski w szpitalu podległym marszałkowi województwa pomorskiego. Można się z niego dowiedzieć, że polityczka zebrała oszczędności w wysokości 430 tys. złotych, 11 tys. euro oraz posiada wspólnie z mężem dom w Malborku o powierzchni 109 metrów kwadratowych. Wyceniono go również na 430 tys. złotych.
Sobierańska-Grenda jest także właścicielką dwóch innych nieruchomości - 62-metrowego mieszkania w Gdańsku nad Motławą (wycenionego na 700 tys. zł) oraz 92-metrowego mieszkania (wycenionego na 1,6 mln zł). Posiada też mercedesa klasy C z 2018 roku o wartości 100 tys. złotych. Przyglądając się zarobkom ministerki, ustalono, że jeszcze jako prezeska Szpitali Pomorskich zarobiła w 2024 roku 166 tys. oraz 155 tys. złotych z tytułu innych umów o dzieło i zleceń.
Z dostępnych w sieci danych dziennikarze dowiedzieli się również, że Sobierańska-Grenda wciąż spłaca dwa kredyty za wspominane mieszkania. W przypadku kredytu udzielonego przez bank, ministerce zostało do spłacenia 37 tys. złotych za jedną z nieruchomości. Druga spłata za mieszkanie dotyczy za to aż 311 tys. złotych, które polityczka jest zobowiązana oddać innemu bankowi.
Nawrocka 5 marca w brązowym garniturze i czarnej pelerynie. Ekspertka modowa mówi, co poszło nie tak
Kaczorowska zażądała usunięcia filmów Peli z Folwarską? Wiadomo, o co poszło
Miller poddała się liftingowi tygrysiemu. Gojdź grzmi o "głupim trendzie" i mówi o konsekwencjach
Hakiel stwierdził, że Cichopek jest "pusta". Serowska zareagowała. "To jest naprawdę nic"
Miała 17 lat, gdy spotkała się z Andrzejem. Mówił: Moje córki są tylko odrobinę młodsze od ciebie
Zając zobaczyła komentarz od koleżanki z planu "Pierwszej miłości". Tak skomentowała jej metamorfozę
Skolim przekazał wieści ws. swojej stacji benzynowej. Wszystko przez sytuację na Bliskim Wschodzie
Iwona Guzowska nie chce, żeby synowa mówiła jej "mamo". "To jest chore". Ekspertka zabrała głos
Pościg za Spears zajął godzinę. Menedżer piosenkarki przerywa milczenie