Niespodzianka dla Tomasiaka w "Dzień dobry TVN". Skoczek nie krył zaskoczenia

W poniedziałek 23 lutego Kacper Tomasiak pojawił się w "Dzień dobry TVN". Skoczek nie spodziewał się, że opuszczając studio, będzie już właścicielem własnego mieszkania.
Kacper Tomasiak
Screen z programu 'Dzień dobry TVN'/hbomax.com

Kacper Tomasiak jest aktualnie bohaterem narodowym. 19-latek okazał się ogromnym zaskoczeniem tegorocznych zimowych igrzysk olimpijskich i zdobył dla Polski trzy medale - dwa srebrne i jeden brązowy. Skoczek zdążył już wrócić do kraju i znalazł chwilę, aby w poniedziałek wystąpić w "Dzień dobry TVN". Sportowca spotkała tam wielka niespodzianka. Nie krył zaskoczenia tym, co się stało. 

Zobacz wideo Zagrali hymn specjalnie dla Tomasiaka

Kacper Tomasiak wystąpił w "Dzień dobry TVN". Zaskoczył wyznaniem na temat popularności

Kacper Tomasiak, który przeszedł już do historii polskiej sportu, ani na chwilę nie zwalnia tempa. Dopiero co wrócił z zimowych igrzysk olimpijskich z trzema medalami, a już zdążył zdobyć mistrzostwo Polski. W przerwie między zawodami skoczek zasiadł na kanapie "Dzień dobry TVN". W programie pojawił się ze swoim trenerem, Maciejem Maciusiakiem. W rozmowie z Dorotą Wellman i Marcinem Prokopem skromnie przyznał, że nie zdążył odczuć jeszcze popularności, która spadła na niego po występie na igrzyskach. Okazuje się, że wszystko przez to, iż nie śledzi medialnych doniesień. - Może nie aż tak bardzo, bo nie sprawdzam w internecie tego, co się dzieje dookoła. (...) Mało wychodziłem z domu przez ten czas [po powrocie z igrzysk – red.] - przyznał. 

Starałem się odpocząć, a nie afiszować tym dookoła. Udawało się w miarę odciąć od tego wszystkiego

- opowiadał z uśmiechem nastoletni skoczek. 

Wielka niespodzianka dla Kacpra Tomasiaka. Skoczek dostał mieszkanie

W trakcie rozmowy prowadzących ze skoczkiem i pozostałymi gośćmi do studia wkroczyła Anna Wojdyga z firmy budowlanej, która wręczyła Kacprowi Tomasiakowi symboliczny klucz do mieszkania w Warszawie. Na osiedlu, gdzie znajduje się lokal, zamieszkali też inni olimpijczycy, między innymi Julia Szeremeta czy Aleksandra Mirosław. Sportowiec był bardzo zadowolony z niespodzianki, jednak na sugestię Doroty Wellman, jakoby miał na stałe zamieszkać w Warszawie, zareagował stanowczym zaprzeczeniem. Skoczek zapewnił, że jak na razie nie zamierza opuszczać południa Polski, gdzie ma w zasięgu ręki infrastrukturę niezbędną do treningów.

Więcej o: