Kiedy biznes muzyczny szwankuje trzeba ratować się innymi pomysłami. Najlepszym tego przykładem jest Olek Klepacz , lider Formacji Nieżywych Schabuff (tych od "Ja nie kocham ciebie, ty nie kochasz mnie, da da da..."), który razem ze swoją żoną otworzył przedszkole artystyczne. Piosenkarz doszedł do wniosku, że ma dość życia rock'n'rollowego i na zdobytym doświadczeniu wychowa kolejne pokolenia Polaków. Nazwał to "uwrażliwianiem na sztukę".
Dzieci są najtrudniejszymi odbiorcami sztuki, bo nie są uwarunkowane kulturowo - powiedział Klepacz w rozmowie z "Dzień Dobry TVN".
Pozwolilibyście, żeby wrażliwość muzyczną waszego dziecka uwarunkowywał człowiek od czegoś takiego?
elv
Rutkowski rusza w pościg za Romanowskim! Tylko nam wyjawił: Gleba i pozamiatane
Córka Fraszyńskiej i Gonery też robi karierę w show-biznesie. Tak wygląda 35-letnia Nastazja
Żona Gortata szuka pracownika. Lista wymagań jest długa. Kwestia pensji oburza
Zaskakujące wieści ws. ślubu Viki Gabor. Takich słów nikt się nie spodziewał
Pola Wiśniewska zmieni nazwisko po rozwodzie? Jednoznaczna odpowiedź
Jaki przemawiał w niebotycznie długich skarpetkach. Stylizacja zszokowała ekspertkę. "Desperacko naciągnięte"
Wiemy, kto wygrał "Must be the music". Widzowie zdecydowali
Kurzopki wywijają na środku ulicy. Odpięli wrotki na wakacjach w Budapeszcie
Tak Kazadi i Szroeder wystroiły się na finał "Must be the music". Co za buciory!