Wstrzykiwała botoks 8-latce. Straciła prawa rodzicielskie

Kerry Campbell już nie będzie robić dziecku krzywdy.

Niedawno pisaliśmy o Kerry Campbell - matce, która wstrzykuje swojej ośmioletniej córeczce botoks. Matka chwaliła się swoimi dokonaniami w stacji ''abc''. Tłumaczyła wtedy, że jej dziecko ma zmarszczki i chciała, żeby córka miała większe szanse na konkursach piękności. W swoim postępowaniu nie widziała nic złego. Na naszym forum od razu rozgorzała dyskusja. Gabi13 napisała:

To straszne co ta kobieta robi temu dziecku, ona ma na pewno coś nie tak poukładane w głowie, bo nikt normalny czegoś takiego by nie zrobił!!!

Madziun2 dodała:

Odebrać prawa rodzicielskie. Matki spełniają swoje marzenia poprzez wykorzystywanie dzieci, to chore. Odbierają im dzieciństwo.

Tak się właśnie stało. Jak donosi abcnews.go.com, Kerry straciła prawa rodzicielskie. W piątek opieka społeczna z San Francisco wszczęła postępowanie. Dobrze, że matka nie będzie już leczyć kompleksów i swoich chorych, niespełnionych ambicji na dziecku. Sprawiedliwość gdzieś jeszcze istnieje.

 

Rudy

Zobacz to:

Matka wstrzykuje ośmiolatce botox. WIDEO

Pippa pojechała na wakacje z byłym chłopakiem

Dziadek Tusk z wnuczkiem Mikołajem

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.