Agnieszka Jaskółka , która wzięła udział w ostatniej edycji " Tańca z Gwiazdami " (a starszej publiczności kojarzy się z rolą Andżeli w filmie "Psy") udzieliła wywiadu "Takie Jest Życie".
Okazuje się, że plotki o tym, że wyjechała po premierze "Psów" za granice bo wstydziła się roli Andżeli były wyssane z palca. Za jej wyjazdem kryje się mroczna tajemnica, którą teraz artystka wyznała publicznie:
Gdy miałam 17 lat moja mama została zamordowana podczas napadu rabunkowego na nasz dom - czytamy w "Takie Jest Życie". - Razem z siostrą byłyśmy załamane, popadłyśmy w depresję. Wyjazd za granicą był więc też formą ucieczki od rzeczywistości.
Jaskółka wspomina, że jej mama została w domu bo źle się czuła. A wtedy cała rodzina szykowała do wyjazdu na Mazury. Została więc w domu:
Złodzieje byli zaskoczeni jej obecnością, obserwowali nasz dom i myśleli, że nikogo nie ma. Mama na nieszczęście zobaczyła ich twarze. Mieszkaliśmy w apartamentowcu, mama była dyrektorem finansowym w dużej firmie, a pieniądze, jak wszyscy w tamtych czasach, trzymaliśmy w skarpetach.
Okropne, co spotkało Agnieszkę. Jak czytamy w "TJŻ" jej mama zginęła kilka miesięcy przed premierą jej filmu.
Mrock
Eleganccy Kwaśniewscy i Olejnik z partnerem. Tak pokazali się na premierze
Żurnalista twierdzi, że dostał pieniądze za wywiad z Prokopem. Dziennikarz nie przebierał w słowach
Czy to koniec sielanki? Zofia Zborowska szczerze o rozstaniu. "Gdyby powodem była zdrada..."
Kabaret Ani Mru-Mru odwoływał występy, a teraz to. Przekazano ważne wieści
Kolejna zmiana w "Szkle kontaktowym". Chodzi o znaną dziennikarkę
Woźniak-Starak ostro odpowiada Dodzie. "Rzeczy, od których włos się jeżył na głowie"
To już nie ten sam dom. Andrzej z Plutycz pochwalił się efektami remontu
Michał Pol ogolił głowę. Zrobił to w szczytnym celu
Syn Rozenek zapytał, kim jest dla niego Majdan. Poruszające, co usłyszał w odpowiedzi