Do naszej redakcji trafił list przesłany przez... Edytę Górniak , w którym piosenkarka oświadcza, że kończy współpracę ze swoją dotychczasową menadżerką Mają Sablewską. Żeby niczego nie przekręcić publikujemy go w całości:
Trudno o bardziej jednoznaczną deklarację. Co było przyczyną rozstania? Edyta nie mogła pogodzić się z tym, że Sablewska przyjęła propozycję z programu "X Factor". Castingi do programu ruszą dopiero dzisiaj, więc skąd Edyta wie już teraz, że Maja nie będzie dyspozycyjna? Zwłaszcza, że Górniak już kolejny miesiąc pracuje nad swoją nową płytą i jak do tej pory usłyszeliśmy tylko jeden singiel, więc powolnej pracy było jeszcze sporo...
W liście nie ma nawet słowa podziękowania za prawie roczną współpracę. Nietrudno też zauważyć, że to kolejna decyzja Edyty o zerwaniu współpracy z kolejnym menadżerem. Więc jeśli Górniak nie będzie pracować z Sablewską, to kto w takim razie zaopiekuje się jej karierą? Póki co nie wiadomo. Na razie tylko jedno jest pewne, powinniśmy życzyć tej osobie powodzenia. Na pewno się przyda...
Aik/Sancita
Nie tylko Baron zmienia się w związku z rozwodem. Kubicka właśnie się tym pochwaliła
Baron przeczytał komentarz o rodzinie. "Wszystkiego najlepszego dla waszej trójki". Tak zareagował
Była partnerka Fajbusiewicza zniknęła w niewyjaśnionych okolicznościach. Dziennikarz ujawnia swoją teorię
Iza Miko przerażona zmianami w Los Angeles. "Syf, brud"
"The Voice Kids". Łzy i wzruszenie w pierwszym odcinku. Blanka nie wytrzyma
Boczarska nie jest zadowolona z udziału Natsu w "Tańcu z Gwiazdami". "To dla niej ujma"
Dorota Szelągowska zamknęła swój biznes. Wiemy, dlaczego
Roznerski uciekł do lasu i urządził się na 82 m2. W domu wykorzystał niebanalne rozwiązania
Syn Wersow nie dostanie tradycyjnego imienia. "Międzynarodowe i krótkie"