Andrzej Chyra znany jest z zamiłowania do nocnych wypraw, ale nikt nie spodziewał się, że jego hulaszczy tryb życia może mieć wpływ na pracę zawodową. A jednak!
Ostatnio aktor nie był w stanie wystąpić w teatrze. Źle się czuł, więc wezwano pogotowie - pisze "Rewia". Lekarz podobno od razu wiedział, co Chyrze dolega - skutki uboczne kilkudniowego picia.
- To, co się dzieje z nim ostatnio, przechodzi wszelkie wyobrażenie. On po prostu nie trzeźwieje. Kiedy ktoś rzuci mu uwagę, iż mógłby przystopować, ripostuje, że ma taką ideę, żeby... zapić się na śmierć - mówi tygodnikowi jeden z jego znajomych.
Koledzy z teatru są zaniepokojeni, bo sytuacja wygląda coraz poważniej. Chyra traci nad sobą kontrolę i nawet czołówki tabloidów z jego udziałem nie robią na nim wrażenia.
Niebezpieczny upadek Skolima na koncercie. Jest oświadczenie w tej sprawie
Książulo zszokowany zasadami w pięciogwiazdkowym hotelu. "Dobrze, że za papier nie trzeba płacić"
Pogrzeb Andrzeja Morozowskiego. Tłum dziennikarzy i znanych osób żegna przyjaciela
Dziennikarka nie wytrzymała podczas kłótni polityków na wizji. Nagle wstała i...
Sianeckiemu na końcu pogrzebu Morozowskiego załamał się głos: Andrzeju, Jędrku...
Tak przedstawiła Bursztynowicz na wizji. Drugą wpadkę też zapamiętała na zawsze
Poruszające słowa żony Morozowskiego: Jędruś, żegnaj, kochanie, mój najdroższy człowieku
Syn Ostaszewskiej i Englerta nie owija w bawełnę. "Nikt, kto nie ma sławnych rodziców, nie zrozumie..."
Tuż przed randką z Ashtonem Kutcherem została zamordowana. Po latach aktor musiał zeznawać