W najnowszym numerze tygodnika Rewia,
opowiada o pracy w hospicjum. W rozmowie nie kryje jednak, że niechętnie wraca do tamtych lat.
Nie mam potrzeby nagłaśniania tej historii, ponieważ każdy robi to według własnego sumienia - mówi aktorka.
Być może niechęć
wynika też ze swojego rodzaju traumy, której przez pracę w hospicjum doznała. Ponoć wiek, w którym się tym zajęła nie był najlepszym, a to co widziała w nim, zabierała ze sobą do domu.
Nie był to długi czas, zaledwie kilka tygodni, ponieważ wszystkie bardzo poważne problemy i ciężkie przypadki, które tam się zdarzały, przynosiłam do domu. Nie potrafiłam ich zostawić. Tkwiło to we mnie tak bardzo, że nie umiałam sobie z tym poradzić. Wtedy mój tata zdecydował, że nie powinnam dłużej pracować w tym miejscu - opowiada Trzebiatowska.
Ktoś złośliwy mógłby powiedzieć, że ten wywiad to
przykrywka dla ostatnich wydarzeń
z udziałem
. My jednak doceniamy i szanujemy, a komentarz pozostawiamy Wam.
Ewa Gawryluk ujawnia, o ile młodszy jest jej mąż. "Nie metryka jest ważna"
Dziennikarz TVN24 zakpił na antenie ze słów Czarnka. Stworzył wiersz o "OZE-sroze"
Ewa Pacuła wróciła do dramatycznych chwil. "Tego dnia osiwiałam"
Wiśniewski mówił na koncercie, że zostawiła go żona? Mocna reakcja Poli. "To wybór mojego męża"
Marta Nawrocka w eleganckiej kreacji na otwarciu wystawy. Ekspertka załamuje ręce
Widzowie burzą się po emisji odcinka "Nasz nowy dom". Lawina komentarzy
Sprzedali posiadłość wyremontowaną dzięki "Nasz nowy dom". W środku zgroza
Ed Sheeran przekazał informacje o stanie zdrowia żony. Zachorowała na raka, gdy była w ciąży
Karol Nawrocki 12 marca o godz. 20 wygłosił orędzie. Ekspertka nie ma wątpliwości. "Pozuje i gra"