Nie tylko Izie Miko czy Alicji Bachledzie-Curuś udało się podbić Stany Zjednoczone. Paweł Szajda ma na swoim koncie rolę w filmie "Pod słońcem Toskanii" oraz serialu "Generation Kill: Czas wojny". W Stanach Zjednoczonych jest bardziej znany niż w Polsce. Już wkrótce to może się zmienić, bowiem Paweł zagrał jedną z głównych ról w obrazie "Tatarak" Andrzeja Wajdy.
Film zbiera świetne recenzje, więc Paweł z pewnością dostanie jeszcze nie jedną propozycję od polskich reżyserów. Pytanie czy zrezygnuje z hollywoodzkich produkcji na rzecz polskiej kinematografii? Pewnie nie, dlatego pozostaje nam cieszyć się jego widokiem w filmie Wajdy. Szajda był w sobotę gościem programu "Dzień dobry TVN", w którym zdradził kulisy pracy w Hollywood ( zobacz wywiad ).
Niebywałe sceny na rozprawie rozwodowej Kubickiej i Barona. "Sandra, przestań. Nie rozmawiam z tobą!"
Karpiel-Bułecka odpowiada Miszczakowi. Poszło o słowa na temat Krupińskiej
Dom Andrzeja Piasecznego ma nietypowy kolor. Wokalista zamieszkał na świętokrzyskiej wsi
Pogrzeb Bożeny Dykiel. Tak wygląda pożegnanie aktorki
Ekspert wybrał najlepsze stylizacje na Bestsellerach Empiku. Miał jednak gorzki wniosek
Dawid Woliński miał 19 lat, kiedy urodziła mu się córka. Tak dziś mówi o jej wychowaniu
Jolanta Kwaśniewska zapytana o wywiad Marty Nawrockiej w TVN24. Takie ma zdanie
Robert Czerwik wskazał najlepiej ubrane gwiazdy polskiego show-biznesu. "Sztos sztosów"
Rozwód był dla niej ciosem. Dziś Bosacka zdradza nam, jak odważyła się zacząć od nowa