Czarne chmury po raz kolejny zawisły nad Hanną Lis . Wszystko wskazuje na to, że praca w TVP nie jest jej pisana. Jak dowiedziała się "Rzeczpospolita", dziennikarka została odsunięta od prowadzenia "Wiadomości", ponieważ podczas ostatniego wydania serwisu, nie przeczytała jednego zdania! O co chodziło?
Powodem zawieszenia jest nieprzeczytanie przez redaktor Lis, że ranking europosłów został przygotowany przez Instytut Spraw Publicznych, którego szefowa startuje do europarlamentu z list PO. Pominięcie tej informacji nastąpiło bez zgody kierownictwa "Wiadomości" - napisał w e-mailu do "Dziennika" rzecznik TVP Daniel Jabłoński.
Głosy w redakcji "Wiadomości" są jak zwykle podzielone. Tak zazwyczaj bywa w przypadku Hanny Lis - są zwolennicy i przeciwnicy. Jej obrońcy przekonują, że informacja o szefowej instytutu została dopisana dosłownie w ostatniej chwili, dlatego dziennikarka nie zdecydowała się jej przeczytać. Szykuje się gruba afera...
Niebywałe sceny na rozprawie rozwodowej Kubickiej i Barona. "Sandra, przestań. Nie rozmawiam z tobą!"
Karpiel-Bułecka odpowiada Miszczakowi. Poszło o słowa na temat Krupińskiej
Pogrzeb Bożeny Dykiel. Tak wygląda pożegnanie aktorki
Dom Andrzeja Piasecznego ma nietypowy kolor. Wokalista zamieszkał na świętokrzyskiej wsi
Jolanta Kwaśniewska zapytana o wywiad Marty Nawrockiej w TVN24. Takie ma zdanie
Ekspert wybrał najlepsze stylizacje na Bestsellerach Empiku. Miał jednak gorzki wniosek
Dawid Woliński miał 19 lat, kiedy urodziła mu się córka. Tak dziś mówi o jej wychowaniu
Gwiazdy zaszalały z butami na Bestsellerach Empiku. Hajduk poszła w złoto, ale spójrzcie na Lamparską
Rozwód był dla niej ciosem. Dziś Bosacka zdradza nam, jak odważyła się zacząć od nowa