Jak donosi "Fakt", w środę wieczorem karetka zabrała Marcina Mroczka do warszawskiego szpitala chorób zakaźnych. Był w fatalnym stanie - o mało nie stracił przytomności. W szpitalu natychmiast wykonano niezbędne badania oraz podano kroplówkę.
Okazało się, że lecząc mocne przeziębienie Marcin zażywał antybiotyk. Nagłe osłabienie mogło więc być reakcją organizmu na przedawkowanie leków.
Wczoraj przy łóżku Marcina czuwał jego brat. Przy jego pomocy osłabiony aktor próbował już nawet spacerować po korytarzu. O ile badania nie wykażą niczego groźnego, Mroczek ma szansę opuścić szpital do końca tego tygodnia.
Niebywałe sceny na rozprawie rozwodowej Kubickiej i Barona. "Sandra, przestań. Nie rozmawiam z tobą!"
Karpiel-Bułecka odpowiada Miszczakowi. Poszło o słowa na temat Krupińskiej
Pogrzeb Bożeny Dykiel. Tak wygląda pożegnanie aktorki
Dom Andrzeja Piasecznego ma nietypowy kolor. Wokalista zamieszkał na świętokrzyskiej wsi
Jolanta Kwaśniewska zapytana o wywiad Marty Nawrockiej w TVN24. Takie ma zdanie
Ekspert wybrał najlepsze stylizacje na Bestsellerach Empiku. Miał jednak gorzki wniosek
Dawid Woliński miał 19 lat, kiedy urodziła mu się córka. Tak dziś mówi o jej wychowaniu
Gwiazdy zaszalały z butami na Bestsellerach Empiku. Hajduk poszła w złoto, ale spójrzcie na Lamparską
Rozwód był dla niej ciosem. Dziś Bosacka zdradza nam, jak odważyła się zacząć od nowa