Edyta Zając i Cezary Pazura uchodzili dotychczas za idealną parę. Media nie donosiły o żadnych ich kłótniach czy rozstaniach. Wręcz przeciwnie. Do znudzenia oglądaliśmy ich wspólne zdjęcia z zakupów i innych spotkań, podczas których nie żałowali sobie czułości. Okazuje się jednak, że im również zdarzają się gorsze dni. Zwłaszcza aktorowi.
W ostatni weekend "SE" spotkał parę w jednak z warszawskich restauracji. Ku zaskoczeniu reportera gazety oraz innych gości restauracji Cezary Pazura zaczął w pewnym momencie krzyczeć na Edytę Zając . Wszyscy byli ponoć zniesmaczeni jego zachowaniem, a najbardziej oczywiście narzeczona aktora. Prezenterka przestraszyła się krzyków ukochanego i ze łzami w oczach pobiegła do wyjścia. Aktor poszedł za nią, przytulił, pocałował i w ten sposób załagodził sytuację. Oj Czarku nieładnie...
Widzowie TVN oburzeni po materiale "Faktów" o mieszkaniach. Setki skarg do KRRiT
Ekspertka ostro o stylizacji Nawrockiej na wydarzeniu Melanii Trump. Wypunktowała błędy
Torbicka w stylowym garniturze, Zalewski cały na czarno. Olejnik poszła na całość
Tyle Sylwia Bomba zapłaciła za paliwo. Nie kryła złości
Joanna Jabłczyńska z trudem powstrzymała łzy. Zwróciła się z ważnym apelem. "Później może nie nadejść"
Wałęsowie są 56 lat po ślubie. Tak Lech zareagował na pytanie, czy wciąż się kochają
Oto nowa fryzura Zborowskiej. Tak wygląda po wizycie u fryzjera
Nowe wieści ws. rozwodu Gąsiorowskiej i Żurawskiego. Jest informacja z sądu
W wieku 93 lat zmarł Zdzisław Szymborski. Widzowie znali go z hitów Barei