Michał Milowicz: chcę być jak Mel Gibson

W jaki sposób Michał Milowicz chce się upodobnić do słynnego hollywoodzkiego aktora?
KAPIF.PL/KAPIF

Michał Milowicz nie chce czekać, aż dostanie rolę w jakimś filmie (bo ostatnio jakoś nie ma szczęścia) i postanowił sam zadbać o pracę dla siebie - donosi Fakt. Chce zostać producentem filmowym. Aktor powiedział:

Przyznaję, mam taki pomysł, ale na razie jestem na początku drogi. Możliwe, że jak Gibson będę się mógł obsadzać we własnych filmach.

Może Milowicz powinien zrobić remake '' Braveheart - Waleczne serce ''? Nie musiałby kombinować ze scenariuszem, bo to gotowy przepis na hit (w końcu w 1996 roku film zdobył 5 Oscarów, w tym za reżyserię dla Mela Gibsona).

To Elvis już mu się znudził?

Więcej o: