Edyta Górniak i Janusz Józefowicz od kilku lat nie wypowiadali się na temat swoich stosunków. Powszechnie wiadomo było jednak, że za sobą nie przepadają.
W 1994 roku, po sukcesie na Eurowizji, Edyta Górniak odeszła z teatru, by rozpocząć karierę solową. Janusz Józefowicz nie mógł jej tego darować. W końcu to on ją wylansował i dał główną rolę w spektaklu "Metro", która po jej odejściu została bez obsady.
Jeszcze rok temu, kiedy obchodzono 17. urodziny "Metra", Górniak nie znalazła się na liście gości. Dziś przyjaźń pomiędzy Edytą i Januszem raczej nie ma szans na odrodzenie, ale wreszcie zaczęli oni ze sobą rozmawiać.
Jak podaje magazyn "Gwiazdy", podczas jednej z prywatnych rozmów Józefowicz poprosił Edytę , by znów wystąpiła w Buffo.
Decyzja zapadła od razu i była na tak. W końcu Edyta wychowała się w tym teatrze i ma do niego słabość - powiedział Dariusz Krupa w rozmowie z pismem
Występ miał miejsce kilka dni temu podczas otwarcia nowej widowni.
Edyta ma ponoć ochotę wrócić do współpracy z Józefowiczem . Czy zaowocuje ona jakimś nowym spektaklem, w którym Edyta zagra główną rolę? Zobaczymy!
Alicja Bachleda-Curuś z synem w Polsce. 16-letni Henry Tadeusz wędrował ulicami Krakowa
Tę aktorkę zobaczymy w nowej edycji "Tańca z gwiazdami". Była nominowana do Jupiterów Roku
Tak mieszka Czartoryska-Niemczycka. Pałac? Gdzie tam! Przytulny minimalizm
Poruszające wyznanie Piasecznego. Wypowiedział się o relacji z partnerem
Niemen zdradza, dlaczego nie farbuje włosów. "Nie płacę co miesiąc"
Książulo schudł aż 40 kilogramów. Teraz padły gorzkie słowa
Rzadkie nagranie księżnej Kate z dzieciństwa. Niebywałe, jak się zachowywała
Wnuczka Donalda Trumpa narzeka na ochronę. Ma problem z randkami
Pierwsze królewskie wyjście księżnej Kate w 2026 roku. Tak oceniła ją stylistka