Kayah przeprasza Julitę Woś w liście!

To ktoś jeszcze pisze listy?

Kayah najpierw kłóci się z Julitą Woś potem zaś pisze do niej listy. Surowa jurorka polsatowskiego show doszła do wniosku, że była za ostra dla finalistki z Kielc i już podczas weekendu postanowiła ją przeprosić. Kayah w ostatni piątek nie szczędziła złych słów Julicie , która w wyniku kłótni z piosenkarką wylądowała w strefie zagrożenia.

Julita, Ty wyglądasz nie tylko jak miss wiosny, ale wyglądasz jak miss całego roku, wiesz o tym? Masz tego totalną świadomość, dlatego się rozbierasz, dlatego się odwracasz, masz bardzo ładny tył, przód zresztą też, jak widzę. Kompletnie poraziłaś mnie zdaniem, które wypowiedziałaś, że Ciebie interesuje przede wszystkim scena. Chcesz być na scenie, to generalnie możesz brać udział w konkursach piękności, możesz, naprawdę. Możesz uczyć się jeździć na wrotkach i brać udział w takich show. Ten program jest jednak dla ludzi śpiewających, dla tych, którzy nie kochają tylko sceny, ale kochają śpiewać. Widzę, ze to nie Ty! - Kayah wypomniała także Julicie udział w "Barze".

W weekend, Kayah postanowiła przeprosić za całą sytuacje, jaka miała miejsce w trakcie piątkowej gali Fabryki Gwiazd. Napisała list . W liście Kayah przeprosiła za swoje zachowanie, przyznała, że jest jej przykro. Piosenkarka żałuje, że zarzuciła Julicie obojętność w stosunku do muzyki. Napisała również, ze trzyma za nią kciuki, życzy powodzenia, ale na pewno nie będzie jej faworyzować!

Okazało się, że Woś była bardzo zaskoczona takim zachowaniem Kayah. List od piosenkarki wręczył Adam Sztaba. Jaka będzie reakcja Julity? O tym wszystkim już dzisiaj w "Fabryce Gwiazd"o 17.30 w Polsacie!

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.